Spadek dwóch śląskich ekip z ekstraklasy? Historia zna takie przypadki

13.05.2010
Czarny scenariusz zakładający degradację z elity zarówno Odry Wodzisław i Piasta Gliwice jest bliski realizacji. W historii polskiej piłki znane są jednak równie "drastyczne" przypadki...
Poniżej przedstawiamy losy śląskich drużyn na przestrzeni kilkudziesięciu lat, które "parami" spadały z najwyższej klasy rozgrywkowej.  Wiele z tych przykładów niech będzie dobrą monetą dla kibiców Piasta, jak i Odry. Ewentualny spadek - odpukać - ich zespołów nie jest przecież równoznaczny z banicją trwającą dłużej niż rok. Istnieją jednak i kluby, które po opuszczeniu elity nigdy do niej nie powróciły, a ich tułaczka po niższych szczeblach ligowej piłki trwa do dzisiaj.

Sezon 1954/1955
Tytuł mistrzowski po raz pierwszy w historii trafił do piłkarzy Legii Warszawa. Na przeciwległym biegunie znalazły się natomiast Polonia Bytom i Górnik Radlin, które spadły do II ligi. Co ciekawe, sezon wcześniej to właśnie bytomianie cieszyli się z wygrania rozgrywek! Rozbrat z ówczesną I ligą nie trwał jednak długo, bo już rok później oba zespoły pełniły rolę beniaminków.

Sezon 1970/1971
W początek nowej dekady, kibice piłki nożnej na Górnym Śląsku weszli w diametralnie różnych nastrojach. Z jednej strony, miano najlepszej drużyny w kraju oraz Puchar Polski padły łupem Górnika Zabrze, za to z ligi zleciały ROW Rybnik i GKS Katowice. I jeśli rybniczanie nie mieli żadnych problemów z szybkim powrotem, to "GieKSa" na awans czekała osiem długich lat.

Sezon 1976/1977
Dwie "kosy" w dacie nie okazały się pomyślne dla GKS-u Tychy i ROW-u Rybnik. Tyszanie w najwyższej klasy rozgrywkowej wystąpili jeszcze raz, 20 lat później, z tym że pod szyldem Sokoła Tychy. Fuzja nie przetrwała jednak nawet sezonu, przez co drużyna została karnie zdegradowana do ligi okręgowej. Ekipa z Rybnika do grona najlepszych nie powróciła już nigdy.

Sezon 1979/1980
Przełom lat 70-tych i 80-tych należał do Szombierek Bytom, którego mistrzostwo jest największym osiągnięciem w historii klubu. Szczęście jednych zostało okupione krzywdą innych, a konkretniej spadkiem GKS-u Katowice i Polonii Bytom. Katowiczanie z promocją zmagali się tylko dwa sezony. Rywalowi zza miedzy udało się to dopiero sześć lat później.

Sezon 1986/1987
Powrót do elity Polonii Bytom udał się połowicznie, bo już w pierwszym sezonie po awansie musiała z powrotem - tym razem na znacznie dłużej - pakować manatki na zaplecze I ligi. Do niebiesko-czerwonych dołączył Ruch Chorzów, który w planach miał jednak rzecz niebywałą...

Sezon 1988/1989
"Niebiescy" bowiem - po zaledwie roku odpoczynku - dołączyli do najlepszych w iście królewskim stylu! Pierwszy sezon po awansie i od razu tytuł mistrza Polski! Ruch awansował wraz z GKS-em Jastrzębie, który podobnie jak Szombierki Bytom nie zdołał zapewnić sobie utrzymania. Były to jak do tej pory jedyne rozgrywki zespołu z Jastrzębia na tak wysokim pułapie.

Na uwagę zasługuje jeszcze sezon 2005/2006. Wówczas zmagania odbywające się pod nazwą "Idea Ekstraklasa" okazały się zapora nie do przejścia jedynie dla GKS-u Katowice, a Odra Wodzisław okazała się lepsza w barażowym dwumeczu od Widzewa Łódź. Na nieszczęście dla zawodników z Bogumińskiej, obecne rozgrywki są pozbawione tej formy "koła ratunkowego"...
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również