Spacer nad morzem, mecz "Barcy" i... rozgromienie Szwajcarów
20.02.2012
- W sobotę znalazła się chwila, żeby pospacerować nad morzem. Mamy nad nie tylko 15 minut - mówi Mateusz Bodzioch, obrońca Piasta. Wczoraj zaś wraz z kolegami nie dał żadnych szans szwajcarom, którzy nie tak dawno grali w... Lidze Mistrzów. - W pierwszej połowie próbowali nam zagrażać, ale po zmianie stron nie byli już w stanie - dodaje.
Ta różnica nie była jednak przypadkiem, bo... - Najpierw mieliśmy naprzeciw siebie zawodników z ich pierwszej kadry, a później wystawili młodzież - wyjaśnia Janusz Bodzioch, menedżer gliwiczan. Ta poczynała sobie bardzo ostro. - Jeden z nich zasłużył nawet na czerwoną kartkę - wskazuje.
Wieczorem piłkarze Piasta wspólnie udali się do jednego z lokali, w którym oglądali mecz FC Barcelona - CF Valencia (5-1).
Ta różnica nie była jednak przypadkiem, bo... - Najpierw mieliśmy naprzeciw siebie zawodników z ich pierwszej kadry, a później wystawili młodzież - wyjaśnia Janusz Bodzioch, menedżer gliwiczan. Ta poczynała sobie bardzo ostro. - Jeden z nich zasłużył nawet na czerwoną kartkę - wskazuje.
Wieczorem piłkarze Piasta wspólnie udali się do jednego z lokali, w którym oglądali mecz FC Barcelona - CF Valencia (5-1).
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów