Sobiech z uszkodzoną łąkotką? Grzyb i Zając wrócili do treningów
19.04.2010
- Ja w ogóle rzadko choruję, a tu przed tak ważnym dla nas meczem dopadło mnie "zwykłe" przeziębienie. Człowiek obawia się kontuzji, kartek, a tymczasem tak błaha sprawa może pokrzyżować jego plany - kręci głową Wojciech Grzyb, który raczej będzie do dyspozycji trener.
- Czuję się dobrze, ale dopiero w niedzielę wieczorem lub w poniedziałek będę wiedział, jak bardzo organizm został osłabiony po kuracji antybiotykowej - tłumaczył wczoraj po treningu w rozmowie z Dziennikiem "Sport".
- Czuję się dobrze, ale dopiero w niedzielę wieczorem lub w poniedziałek będę wiedział, jak bardzo organizm został osłabiony po kuracji antybiotykowej - tłumaczył wczoraj po treningu w rozmowie z Dziennikiem "Sport".
Polecane
Ekstraklasa