Sobiech o zgrupowaniu kadry: Nawet obiad jak u mamy
27.05.2010
- Po pierwszym treningu widzę, że to naprawdę fajna grupa ludzi i zgrana ekipa. W tej pierwszej "gierce" czułem się dobrze i mam nadzieję, że podobnie widział to trener. Dlatego naprawdę jestem bardzo zadowolony. Nawet obiad jak u mamy - uśmiecha się Sobiech, który ostrzy sobie zęby szczególnie na wyjazd do Murcji, gdyż to Hiszpanii zamierza kibicować na najbliższych mistrzostwach świata w RPA. Fernando Torres jest z kolei ulubionym zawodnikiem napastnika Ruchu.
- Zaliczyć debiut z tak silnym przeciwnikiem jak Hiszpania, to byłoby coś pięknego. Ale tak naprawdę to, w którym meczu zagram, nie ma najmniejszego znaczenia. Już sam fakt, że pierwszy raz przebywam na zgrupowaniu kadry, jest czymś bardzo miłym - dodaje "Abdul".
- Zaliczyć debiut z tak silnym przeciwnikiem jak Hiszpania, to byłoby coś pięknego. Ale tak naprawdę to, w którym meczu zagram, nie ma najmniejszego znaczenia. Już sam fakt, że pierwszy raz przebywam na zgrupowaniu kadry, jest czymś bardzo miłym - dodaje "Abdul".
Polecane
Ekstraklasa