Sobczak wraca do Ruchu
08.06.2009
Początkowo Sobczak miał wylądować w MSK Żilina. Słowacki klub w ostatniej chwili zrezygnował z jego usług. - W pewnym momencie zastanawiałem się, czy rzeczywiście jestem taki słaby, że Słowacy zrezygnowali ze mnie. Ten zły tok myślenia na szczęście mi minął. Umocniłem się. Zacząłem myśleć wyłącznie o piłce i o tym, że w sporcie mogę osiągnąć jeszcze wiele sukcesów, w końcu jestem jeszcze młodym zawodnikiem - zaznacza dziś 22-letni napastnik.
Rzutem na taśmę, tuż przed zamknięciem okienka transferowego został wypożyczony do Bełchatowa. Piłkarz nie żałuje tego czasu. - Sporo się nauczyłem, jestem lepszy piłkarsko. Bardzo mnie zadowalał sposób prowadzenia treningów przez Rafała Ulatowskiego. To naprawdę dobry trener - przyznaje.
Rzutem na taśmę, tuż przed zamknięciem okienka transferowego został wypożyczony do Bełchatowa. Piłkarz nie żałuje tego czasu. - Sporo się nauczyłem, jestem lepszy piłkarsko. Bardzo mnie zadowalał sposób prowadzenia treningów przez Rafała Ulatowskiego. To naprawdę dobry trener - przyznaje.
Polecane
Ekstraklasa