Smutny jubileusz "Pula"
22.03.2009
30-latek trafił do Chorzowa latem 2005 roku ze Znicza Pruszków. Szybko zaaklimatyzował się na Śląsku, choć pochodzi z Warszawy. - Z "Niebieskimi” zawsze gra się ciężko. Obojętnie czy w składzie są "hanysy” czy "gorole” . Znam to z własnych doświadczeń, bo na Cichej spędziłem kilka lat kariery - niejako nawiązał do wątku Jan Woś. Zawodnik wodzisławskiej Odry miał w sobotę wieczorem znacznie weselszą minę od Pulkowskiego.
[url=http://www.sportslaski.pl/Ruch-Odra-0-1-Wodzislawianie-wreszcie-strzelili-i-od-razu-wygrali,sport-slaski,6712,info.html][b]Przeczytaj relację z meczu Ruch Chorzów - Odra Wodzisław 0-1 >[/b][/url]
- Nasza gra była naprawdę słaba. Czuliśmy się jak w trakcie sparingu. "Szacunek" dla ludzi, którzy podejmują decyzje, aby rozgrywać ligowe mecze przy pustych trybunach - kręcił głową "Pulo", który należy do nielicznych spośród aktualnych graczy, którzy pomagali Ruchowi awansować z powrotem do elity. - I to na pewno cieszy, że rozegrałem tę setkę spotkań w tak markowym klubie jak Ruch. Mam nadzieję, że będzie ich znacznie więcej - dodał.
[url=http://www.sportslaski.pl/Ruch-Odra-0-1-Wodzislawianie-wreszcie-strzelili-i-od-razu-wygrali,sport-slaski,6712,info.html][b]Przeczytaj relację z meczu Ruch Chorzów - Odra Wodzisław 0-1 >[/b][/url]
- Nasza gra była naprawdę słaba. Czuliśmy się jak w trakcie sparingu. "Szacunek" dla ludzi, którzy podejmują decyzje, aby rozgrywać ligowe mecze przy pustych trybunach - kręcił głową "Pulo", który należy do nielicznych spośród aktualnych graczy, którzy pomagali Ruchowi awansować z powrotem do elity. - I to na pewno cieszy, że rozegrałem tę setkę spotkań w tak markowym klubie jak Ruch. Mam nadzieję, że będzie ich znacznie więcej - dodał.
Polecane
Ekstraklasa