Smuda sugeruje Glikowi, aby poprawił grę nogami

25.01.2010
Obrońca Piasta Gliwice w swoim debiucie w reprezentacji strzelił gola Tajlandii. Franciszek Smuda ma jednak jedno zastrzeżenie. - On powinien lepiej grać nogami - ocenia selekcjoner polskiej kadry.
Jak sam Kamil Glik odbiera tę wskazówkę? - Trener też mi mówił, że właśnie ten element muszę poprawić. Jeśli on patrząc z boku dostrzega jeszcze jakieś mankamenty w mojej grze, to będę nad tym pracował w klubie i robił kolejne kroki do przodu - zapowiada 22-latek, który z kolei imponował walką w powietrzu, gdzie na ogół nie ma sobie równych. Wystarczy przeanalizować jego mecze w ekstraklasie. Bramka w reprezentacji padła zresztą po stałym fragmencie gry i wrzutce w pole karne.

Teraz celem Glika jest zadomowienie się w kadrze na tyle, aby Euro 2012 rozpocząć w podstawowym składzie. - Mam takie marzenie. Będę robił wszystko, aby to marzenie się spełniło. Nie ma jednak inne drogi do tego celu, jak dobra gra w lidze i w kadrze - spokojnie zaznacza.

Jednocześnie piłkarz jeszcze raz zadeklarował, że do końca sezonu zostanie w Gliwicach.
źródło: SportSlaski.pl / Futbol News

Przeczytaj również