Smuda mocno po spadku: "Takiego sędziowania jeszcze nie przeżyłem"

02.06.2017
 - Trzeba się zastanowić, czy zmiana prezesa nie poprawi sędziowania w lidze. Wiele sezonów przeżyłem, ale takiego sędziowania jeszcze nie - denerwował się po spadku z ligi Górnika Łęczna jego trener, Franciszek Smuda.
Norbert Barczyk/PressFocus
Co ciekawe były selekcjoner odwołał się do sytuacji z meczu... Arka - Ruch. - Jeden Siemaszko golem ręką strącił z ligi dwa kluby, bo gdyby Ruch wygrał w Gdyni ten mecz miałby inne znaczenie. Pan Przesmycki nie daje sobie rady. Jeszcze kilka lat temu sędziowie byli lepsi niż dziś. Sędzia, który skandalicznie posędziował nasze spotkanie z Wisłą Płock został nagrodzony prowadzeniem kolejnego, topowego spotkania w Ekstraklasie. Ja tego nie rozumiem! - grzmiał na pomeczowej konferencji Franciszek Smuda. - Piłkarsko potrafiliśmy tworzyć fajne widowiska, co potwierdzali również eksperci i media. W wielu spotkaniach rozgrywaliśmy "mecz kolejki", a niestety żegnamy się z Ekstraklasą. Teraz mamy czas na przełknięcie tego wszystkiego, bo nie przeżywałem jeszcze takiej sytuacji. Na Lubelszczyźnie jest fantastyczny klimat i można tu stworzyć fajny zespół, który wróci do elity. Niejedną porażkę już przełknąłem, ale nie spodziewałem się, że akurat ten zespół spadnie, bo jego potencjał był dużo większy - zakończył swoje wystąpienie Smuda.
autor: ŁM

Przeczytaj również