"Smolarek w Bytomiu? Nie chcę psuć atmosfery w zespole"

17.10.2009
- To Ebi Smolarek jest bardziej w potrzebie niż my - tymi słowami Jurij Szatałow, trener Polonii Bytom, wyjaśnia, dlaczego temat transferu reprezentanta Polski nie rozwinął się na dobre.
Ostatnio sporo mówiło się o możliwości sensacyjnego przejścia Euzebiusza Smolarka na Olimpijską. Wiadomo, że prezes Damian Bartyla podjął temat z przedstawicielami samego zawodnika. - Ostatecznie sprawa rozbiła się o kasę - tłumaczy Jurij Szatałow, trener Polonii.

Nie oznacza to jednak, że bytomian na reprezentanta kraju nie było stać. - Gdy usłyszałem kwotą, za jaką Ebi miałby u nas zagrać, powiedziałem prezesowi wprost: "Ja tego nie akceptuję, bo nie chcę psuć atmosfery w zespole". Zresztą - moim zdaniem - to zawodnik jest bardziej w potrzebie niż my - dodaje szkoleniowiec jedenastki z Bytomia.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również