Smektała: Najlepiej czuję się za napastnikami lub na szpicy

09.04.2010
Jesienią strzelił Polonii Warszawa bramkę po fantastycznym rajdzie. Sęk w tym, że od tego momentu nastał kryzys Piasta, a Jakub Smektała też już nie zaliczył w ekstraklasie tak dobrego spotkania.
23-latek ustawiany jest na skrzydle, choć do Gliwic przychodził jako człowiek do ataku. Na ten temat rozmawiał z Dariuszem Fornalakiem. - Powiedziałem trenerowi, że najlepiej czuję się tuż za napastnikami albo na szpicy - zdradza Smektała.

- Usłyszałem, że dostanę swoją szansę. I tak się stało, byłem jedynym napastnikiem w wygranym meczu z Polonią Bytom, kiedy za kartki pauzował Sebastian Olszar. Mimo że do siatki nie trafiłem, wypadłem całkiem nieźle. Trener wypowiadał się o mojej postawie pozytywnie. Czekam na kolejne takie występu, ale nie musze mówić, że jako prawy pomocnik też daję z siebie wszystko - dodaje.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również