Sławomir Szary: Tak nie powiedziałem. Dziennikarze lubią koloryzować

22.05.2010
Głośno zrobiło się ostatnio o Sławomirze Szarym, który zaszokował wypowiedzią w "Przeglądzie Sportowym". - Mam pretensje do Rafała Kwapisza, ale nie powiedziałem o nim tak jak to napisano.
Wydrukowane w gazecie słowa doświadczonego zawodnika Piasta Gliwice brzmiały tak: "spadliśmy z ligi, bo przez dwie trzecie sezonu graliśmy z pijanym bramkarzem". Na łamach "Dziennika Zachodniego" Szary zaprzecza jednak temu, by miał użyć takich słów. - Bez przesady, tak nie powiedziałem. Przecież Rafał nie wychodził na mecze pijany. Dziennikarze lubią koloryzować i szukać sensacji - dementuje.

Fakt jednak faktem, że pretensje do bramkarza, któremu w Gliwicach podziękowano jeszcze w trakcie sezonu, ma. - Zostawił nas w tak trudnej sytuacji. Z tym piciem było coś pewnie na rzeczy, jednak dopiero ostatnio klub rozwiązał z nim kontrakt, bo Rafał ciągle był na zwolnieniu. Był częścią naszego zespołu, dołożył cegłę do spadku - mówi Szary.
źródło: Dziennik Zachodni / SportSlaski.pl

Przeczytaj również