Sławomir Szary: Piast nie powinien przegrać meczu z Lechem

15.04.2013
- Obecny Lech to nie ta drużyna, która w sezonie 2009/2010 zdobywała tytuł mistrzowski. A Piast to nie ten "Kopciuszek", który nieudanie walczył o utrzymanie - mówi przed dzisiejszym spotkaniem Sławomir Szary.

Bilans spotkań Piasta z Lechem w ekstraklasie jest bardzo niekorzystny dla gliwiczan. Na pięć spotkań jedenastka z Okrzei przegrała cztery i zanotowała jeden remis. - To nie były spotkania, po których w szatni było wesoło. Z tego co kojarzę, to tyko raz zremisowaliśmy z Lechem. To było na wyjeździe, gdzie strzeliłem bramkę - wspomina Szary.

- Prowadzenia jednak nie dowieźliśmy do końca spotkania, bo jeden z kolegów z drużyny, który stał w murze, uchylił się przed strzałem Sławka Peszki i straciliśmy dwa punkty. Pamiętam też spotkanie inauguracyjne, w Gliwicach, gdzie dostaliśmy 1-3. Dograłem wtedy piłkę do Romana Maciejaka, który strzelił honorowego gola - opowiada piłkarz ROW-u Rybnik.

Szary, który zagrał we wszystkich meczach z Lechem w latach 2008-2009, uważa jednak, że obecny Lech to zupełnie inna drużyna od tej, z którą Piast mierzył się wówczas. - To dwie różne bajki, których nie można porównywać. Tamten "Kolejorz" był piekielnie mocny. Wystarczy wymienić takie nazwiska jak Lewandowski, Peszko, Stilić, czy Arboleda, który był w wielkiej formie. To był Mistrz Polski, którego nie można porównać do obecnego - uważa doświadczony obrońca.

- Nie powiem, że ekstraklasa jest słaba, bo ktoś znowu wykorzysta moją wypowiedź - śmieje się Szary i dodaje: - Ta liga po prostu jest jaka jest... Ale nieco świadczy o niej to, że - nie umniejszając Piastowi, który obecnie jest mocną drużyną ekstraklasy - beniaminek potrafi być tak wysoko w tabeli. A teraz? Myślę, że gliwiczanie nie powinni przegrać meczu z Lechem - mówi Szary.

- Gliwiczanie mają za sobą dobrą passę, a trenerzy odpowiednio przygotują drużynę do starcia z "Kolejorzem". Do meczu przystąpią także z innym nastawieniem mentalnym niż miało to miejsce cztery lata temu. Piast to nie ten "Kopciuszek", który nieudanie walczył o utrzymanie. W meczu z Lechem powinni więc zagrać bez kompleksu. To przecież nie Real czy Barcelona - uśmiecha się defensor.

Na koniec nasz rozmówca zdradził również jak - jego zdaniem - obie drużyny zakończa obecny sezon. - Myślę, że Lech nie zdobędzie mistrzostwa. Zrobi to Legia, która dysponuje większym potencjałem piłkarskim i ma lepszą, bardziej przekonującą ławkę od tej poznańskiej.

- Natomiast gliwiczanie... Oni mają szansę na zakończenie sezonu w pierwszej trójce tabeli. Myślę, że oni zdają sobie z tego sprawę, ale nie stawiają takiego celu, ale małymi kroczkami i kolejnymi punktami - w następujących po sobie spotkaniach - zbliżają się do tego. Piast ma ogromne szanse na "pudło" - uważa Szary.

Piast Gliwice - Lech Poznań
poniedziałek, 18:30
Sędzia: Paweł Gil (Lublin)

autor: Maciej Smolewski

Przeczytaj również