Skrzypczak blisko Kluczborka, Danielewicz nie trenował
18.01.2012
Dzisiejszy trening Ruchu Radzionków, z udziałem wczoraj przechodzącego badania medyczne Krzysztofa Gajtkowskiego, czy trójki testowanych napastników, którzy już wczoraj ćwiczyli z zespołem trenera Artura Skowronka, na Stadionie Śląskim obserwowało z boku trzech piłkarzy. Obok kontuzjowanego Marcina Kowalskiego byli to dwaj zawodnicy Zagłębia Lubin - wypożyczony do Ruchu Szymon Skrzypczak i przymierzany do występów w Radzionkowie Krzysztof Danielewicz.
Pierwszy jest bardzo blisko gry w MKS-ie Kluczbork, w którym ostatnio był testowany, i niemal przesądzone jest jego pożegnanie z żółto-czarnymi. Drugi zakończył wczorajszy trening z urazem. Skręcił skręcony staw skokowy. Oznacza to dla Danielewicza półtora tygodnia przerwy w treningach. Piłkarz wróci do Lubina, co jednak nie jest równoznaczne z rezygnacją sztabu szkoleniowego z jego usług. W tym czasie finalizowane powinny być rozmowy pomiędzy klubami o jego transferze do Radzionkowa.
Pierwszy jest bardzo blisko gry w MKS-ie Kluczbork, w którym ostatnio był testowany, i niemal przesądzone jest jego pożegnanie z żółto-czarnymi. Drugi zakończył wczorajszy trening z urazem. Skręcił skręcony staw skokowy. Oznacza to dla Danielewicza półtora tygodnia przerwy w treningach. Piłkarz wróci do Lubina, co jednak nie jest równoznaczne z rezygnacją sztabu szkoleniowego z jego usług. W tym czasie finalizowane powinny być rozmowy pomiędzy klubami o jego transferze do Radzionkowa.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku