Skrzydła mamy. Kto zagra w środku?

25.12.2014
Nasza najgorsza drużyna roku jest już prawie w komplecie. Od dzisiaj wybieramy środek pomocy.
Rafał Rusek/Pressfocus
W poprzedniej sondzie wybieraliśmy bocznych pomocników do naszej drużyny. Zdecydowaliście, że postawimy na obcokrajowców - najwięcej głosów otrzymali Elvist Ciku i Jan Chovanec. Kto jeszcze będzie tworzył linię pomocy?

Pierwszą naszą propozycją jest Amine Hadj Said, kolega Armando Nievesa, który po wizycie w lokalu został przesunięty do rezerw. Przed tym incydentem zdążył zagrać w czterech spotkaniach ekstraklasy. Niewiele więcej pograł Artur Lenartowski. Wiosną ani razu nie pojawił się w pierwszej drużynie Korony Kielce, więc latem przeniósł się do Podbeskidzia Bielsko-Biała. Zagrał w siedmiu spotkaniach i trudno o nim powiedzieć, by był wzmocnieniem zespołu.

Również średnio udany był transfer Krzysztofa Bodzionego, który zamienił Flotę Świnoujście na GKS Katowice. Co prawda miał wpływ na wygraną w spotkaniu z byłą drużyną (rykoszet, po którym piłka wpadła do bramki), ale ogólnie z pewnością nie zaliczy tej rundy do udanych. "A gdzie Bodziony?" - pytali niektórzy kibice, gdy klub ogłosił listę zawodników, którzy mogą sobie szukać nowych pracodawców.

Kibice w Tychach mieli dosyć Wojciecha Trochima, wypożyczonego z Podbeskidzia. Zagrał w 10 meczach, strzelił bramkę w debiucie, a w ostatnim spotkaniu nie wykorzystał rzutu karnego, a na koniec - pokłócił się z kibicami, którzy zarzucili mu brak zaangażowania.

Nasza sonda znajduje się po prawej stronie artykułu. Głosować można do końca piątku.
 
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również