Skrobacz nie odszedł z Odry, więc liczy na szczęście w Polkowicach

30.04.2011
Dymisja Jarosława Skrobacza nie została przyjęta przez władze Odry. Trener wodzisławian poprowadzi więc - choć tylko z trybun - drużynę w Polkowicach, licząc na łut szczęścia.
- Potrzeba nam trochę wiary, szczęścia, by zdobyć brakujące punkty i utrzymać się w pierwszej lidze - mówi szkoleniowiec wodzisławian.

Niestety, kiedy ktoś nie posiada walorów sportowych, odwoływanie się do abstrakcyjnych pojęć staje się dla niego koniecznością. Jednak szczęście ponoć sprzyja lepszym, a obecnie więcej atutów po swojej stronie ma drużyna z Polkowic. Górnik młodą drużynę Odry przewyższa doświadczeniem i profesjonalizmem.

- Rozumiem, że są młodzi, ale muszą podjąć decyzję, czy chcą być zawodowymi piłkarzami, czy nie - nie szczędzi krytyki swoim graczom trener Skrobacz, wskazując, że oni najlepiej wiedzą, co kryje się za jego słowami.

Szkoleniowiec Odry, który spotkanie w Polkowicach obejrzy z wysokości trybun, przy ustalaniu kadry meczowej mógł wziąć pod uwagę Marcina Figiela, który już wyleczył kontuzję odniesionej w starciu z MKS-em Kluczbork. Jednak trudno spodziewać się, że 25-letni pomocnik od razu wskoczy do wyjściowego składu.

Skrobacza-seniora na ławce rezerwowych zastąpi dzisiaj Mirosław Karpiuk, na co dzień opiekujący się wodzisławskimi bramkarzami. Drugi trener Odry, Paweł Sibik, w ogóle nie pojawi się w Polkowicach. Powód? Dwie godziny wcześniej rozpocznie się mecz LKS-u Krzyżanowice, którego Sibik jest szkoleniowcem, z Fortecą Świerklany.

Górnik Polkowice - Odra Wodzisław
sobota, 19:00
sędziuje: Paweł Dreschel (Gdańsk)

Przypuszczalny skład
Odra: Buchalik - Brzozowski, Tanżyna, Cybulski, Caha - Polak, Jary, Ł. Skrobacz, Nganbe Nganbe - Sikorski - Stolpa
źródło: SportSlaski.pl / Sport

Przeczytaj również