"Skoro wygrał tam Górnik, to czemu my nie mielibyśmy też wygrać?"

01.11.2012
- Górnik Zabrze to bardzo wymagający rywal, a my zagraliśmy na "zero" z tyłu, więc widać, że w naszej grze jest stały progres - mówi przed meczem z Piastem Gliwice Marek Szyndrowski, piłkarz Ruchu Chorzów.
- Z punktu z Górnikiem cieszymy się, bo pozbieraliśmy się po słabym meczu z Polonią Warszawa. Pewien niedosyt jednak jest, bo mogliśmy wygrać, ale zabrzanie też mieli swoje okazje - podsumowuje poprzednie spotkanie Szyndrowski, którego cieszy fakt, że w meczu przeciwko jednej z najbardziej bramkostrzelnych drużyn w całej ekstraklasie udało się zachować czyste konto.

 - Górnik to bardzo wymagający rywal, a my zagraliśmy na "zero" z tyłu, więc widać, że w naszej grze jest stały progres. Dobrze byłoby pójść za ciosem i w najbliższym meczu też zapunktować - przyznaje obrońca. A w najbliższym spotkaniu "Niebiescy" rozegrają kolejne śląskie derby bowiem piłkarze Jacka Zielińskiego jadą do Gliwic na pojedynek z Piastem.

- To nieprzewidywalna drużyna. My pojedziemy do Gliwic z nastawieniem na punkty, bo skoro zespoły Górnika i Widzewa Łódź wygrały przy Okrzei, to czemu my nie mielibyśmy tam wygrać? - pyta Szyndrowski.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również