Skończył mecz w 80. minucie. Teraz jego zegarek jest licytowany!

09.01.2011
Na aukcje, z których dochód zostanie przekazany Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, przekazywane są przeróżne rzeczy. Jedną z nich jest zegarek Sebastiana Jarzębaka, arbitra z Piekar Śląskich.
Przedmiot ten ma swoją wartość z uwagi na nietypową historię, w której odegrał kluczową rolę. Otóż nie tak dawno, bo w trakcie 9. kolejki ekstraklasy zegarek ten zepsuł się. Sędzia Sebastian Jarzębak w konsekwencji odgwizdał koniec meczu w... 80. minucie. Na szczęście w porę zorientował się i ostatecznie piłkarze Korony Kielce i GKS-u Bełchatów spędzili na boisku tyle czasu, ile powinni.

Zegarek można licytować pod tym linkiem >
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również