SF 5: Udany debiut Browarskiego w wadze średniej

09.10.2016
Wczoraj w TAURON Arenie Kraków odbyła się gala Spartan Fight 5, na której walczyło kilku zawodników z naszego regionu
Tomasz Pierzycki/Fotokorpus.pl
Piątą galę Spartan Fight można udać za bardzo udaną. Pomimo wielu problemów włodarze federacji byli w stanie wszystko dopiąć na ostatni guzik i efekt finalny był bardzo dobry. Warto dodać, że była to pierwsza gala Spartan Fight pokazywana na żywo na kanale nSport+. Galę rozpoczęło starcie amatorów, w którym reprezentujący DAAS Berserkers Team Bielsko Biała Krzysztof Matla poddał przez duszenie gilotynowe Mateusza Nowackiego, później do klatki weszli już zawodowcy. Łukasz Górecki poddał przez balachę w pierwszej rundzie Przemysława Więckowskiego z Bastionu Tychy. Po efektownym otwarciu gali rozpoczęły się pojedynki karty głównej.

Karta Główna: 

K-1 71kg Krzysztof Mariańczyk (Paco Team Katowice) - Janusz Dudek (T.S. Wisła Kraków)

Świetna walka dwóch bardzo utalentowanych zawodników. Od początku delikatną przewagę miał Mariańczyk, który częściej i celniej trafiał swojego rywala. Tak było przez wszystkie 3 rundy i wynik walki nie mógł być inny jak wygrana Krzyśka, który tym samym odnosi drugie zwycięstwo w karierze.

MMA 63kg Jakub Wikłacz (Arrachion Olsztyn) - Azamat Mustafaev (Pięściarz Warszawa)

Wikłacz to jeden z największych talentów w polskim MMA, ten skromny chłopak ma dopiero 20 lat, a już jest świetnym zawodnikiem. Na co dzień sparuje z Joanną Jędrzejczyk - mistrzynią UFC. Wczoraj mierzył się z dużo bardziej doświadczonym rywalem, a mimo to w ekspresowym tempie poddał przeciwnika przez duszenie gilotynowe

MMA 77kg Mykhola Hrynchuk (Spartakus Rzeszów) - Dominik Chmiel (Octopus Pabianice)

Faworytem tego starcia był Chmiel, który posiada czarny pas BJJ, ale Ukrainiec sprawił niespodziankę i wygrał przez TKO w drugiej rundzie zasypując Chmiela gradem ciosów w parterze. Dla Hrynchuka jest to druga wygrana w federacji Spartan Fight.

MMA 77kg Tomasz Jakubiec (Bastion Tychy) - Kamil Roszak (Berserkers Team Szczecin)

Początek walki był bardzo wyrównany, oglądaliśmy kilka bardzo ciekawych wymian, w których obaj zawodnicy kilka razy trafili swojego rywala. Jednak z czasem Roszak zaczął opadać z sił, a świetnie przygotowany kondycyjnie Jakubiec osiągnął sporą przewagę. Zawodnik ze Szczecina momentami "pływał" w oktagonie po kolejnych ciosach Tomka, jednak dzięki niezwykłej odporności na ciosy i sile woli zdołał przetrwać 3 rundy. Sędziowie byli jednomyślni - walkę wygrywa reprezentant Bastionu Tychy

MMA 70kg Taras Sapa (Spartakus Rzeszów) - Alan Langer (Silesian Cage Club)

Cóż to była za walka! Dość niespodziewanie znany ze swoich doskonałych umiejętności parterowych Langer postanowił wdać się w bokserskie wymiany z Ukraińskim mistrzem Muay-Thai i udało mu się kilka razy mocno trafić rywala. Langer w pierwszej rundzie był zdecydowanie lepszy, gdyż poza celnymi ciosami był blisko poddania swojego przeciwnika. W kolejnych rundach Ukrainiec wziął się do roboty, pod koniec drugiego starcia Taras był bardzo bliski wygranej przez duszenie gilotynowe, ale Alanowi udało się to przetrwać. Trzecie runda również była bardzo wyrównana, a obaj zawodnicy starali się za wszelką cenę zakończyć walkę przed czasem. Żadnemu z nich się to nie udało i sędziowie orzekli, iż niejednogłośną decyzją wygrywa Taras Sapa

MMA 120kg Adam "Siwy" Wieczorek (Spartan Chorzów) - Ernesto Papa (Fight Club - My Gym)

Faworytem tego pojedynku był Wieczorek, który należy do ścisłej czołówki polskiej wagi ciężkiej. Na wczorajszej gali zmierzył się z niepokonanym do tej pory Włochem. "Siwy" nie zawiódł oczekiwań swoich fanów i od początku ruszył do ataku, po chwili sprowadził rywala do parteru i poddał go przez duszenie zza pleców. Tym samym Wieczorek kontynuuje swoja serie zwycięstw i idzie w górę polskich rankingów wagi ciężkiej

Walki Wieczoru:

MMA 93kg Jacek Adamczyk (Mighty Bulls Gdynia) - Maciej Surma (Gracie Barra Chorzów)


Bardzo mocno ten pojedynek zaczął Chorzowianin, który od pierwszych sekund atakował rywala potężnymi ciosami, a po chwili Surma zdołał obalić rywala i kontrolować walkę w parterze, jednak zawodnik z Gdyni przetrwał te ataki. W drugim starciu to on częściej trafiał i kontrolował ten pojedynek. Maciejowi zdecydowanie zabrakło kondycji, gdyż w trzecim starciu już z ledwością utrzymywał się na nogach. Adamczyk walczył bardzo mądrze, punktował Surmę nie podejmując ryzyka, gdyż miał świadomość, że nawet zmęczony Maciej dysponuje ogromną siłą ciosu. Sędziowie nie mieli żadnych wątpliwości i orzekli wygraną zawodnika z Gdyni.

K-1 63kg Michał "Matrix" Królik (Paco Team Katowice) - Oskar Siegert (Legion Bydgoszcz)

Zdecydowanym faworytem tej walki był Królik, który już wkrótce ma walczyć o pas federacji Spartan Fight. Już w pierwszej rundzie kilka razy mocno trafił Siegerta, który zachwiał się po mocnych ciosach "Matrixa". Cała walka wyglądała bardzo podobnie, Oskar zadawał ciosy, ale albo lądowały one na rękawicach katowiczanina, albo stosował on doskonałe uniki, po których fantastycznie kontrował i mocno trafiał zawodnika z Bydgoszczy. Wszyscy spodziewali się nokautu, ale ostatecznie o wyniku zdecydowali sędziowie, którzy orzekli wygraną Królika.

MMA 84kg Maciej "Sowa" Browarski (Spartan Chorzów) - Claudio Conti (SBG Ireland)

Browarski miał przed sobą trudne zadanie zmierzenia się z dużo wyższym Włochem, który prezentował bardzo ciekawy styl. "Sowa" miał jednak swój pomysł na tę walkę i realizował go przez pełne 15 minut, cały czas skracał dystans, uderzał i klinczował doskonale kontrolując ten pojedynek. Conti starał się trafić efektownymi kopnięciami na głowę, ale na Browarskim nie robiło to żadnego wrażenia i to właśnie chorzowianina sędziowie wskazali jako zwycięzcę walki. Conti pokazał się z bardzo dobrej strony i powinien jeszcze dostać szansę w Śląskiej Federacji


Galę Spartan Fight 5 można uznać za bardzo udaną, gdyż zobaczyliśmy kilka świetnych walk, dobra organizacja, efektowna oprawa i świetne zestawienia zawodników to klucz do sukcesu w branży MMA, a to wszystko możemy oglądać na galach Spartana. Już nie możemy się doczekać ogłoszenia kolejnej gali Spartan Fight.




 
źródło: SportSlaski.pl
autor: Michał Piwoński

Przeczytaj również