Serwotka nie będzie się sądził z przedstawicielem Czechów

19.11.2009
Nie dojdzie do procesu sądowego, jaki miał wytoczyć prezes Odry, Ireneusz Serwotka, członkowi rady nadzorczej Markowi Zdrahalowi, który stwierdził, że ten pierwszy jest "stalinistą i reliktem dawnej epoki".
- Rzeczywiście chciałem skierować sprawę do sądu, ale ostatecznie zrezygnowałem. Wystarczy mi, że zajęła się nią rada nadzorcza - wyjaśnia prezes Serwotka.

Wygląda na to, że relacje czesko-polskie uległy w Wodzisławiu Śląskim znacznej poprawie. Warto przypomnieć, że kilka dni temu firma budowlana Rovina z Karwiny zobowiązała się spłacić wynoszący 830 tysięcy złotych dług, jaki Odra ma wobec menedżera, Kazimierza Połczyńskiego.
źródło: SportSlaski.pl / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również