Serb odesłany do domu, czyli Polonia wciąż szuka bramkarza

12.07.2009
Jedynie dwóch Słowaków pozostanie na testach w zespole z Bytomia. Polonia, która przebywa na zgrupowaniu w Niemczech, zrezygnowała z usług Serbów i Przemysława Rygielskiego z Wisły.
Mirosława Dreszera do swoich umiejętności nie przekonał  Borivoje Ristić. 25-letni Serb wyjedzie z Weissensee razem ze swoim rodakiem, który jest nominalnym pomocnikiem. Oficjalna strona klubu podała jedynie nazwisko - Krniinac. Piłkarz ten w niedzielnym sparingu z Eintrachtem Braunschweig spędził na murawie ledwie 20 minut. Tyle czasu wystarczyło, aby Jurij Szatałow podjął decyzję o rezygnacji z jego usług.

Znacznie lepsze wrażenie wywarli dotąd dwaj sprawdzani Słowacy. Lewonożny Bajza wystąpił ze wspomnianym
Eintrachtem. Z Polonią ćwiczy także bramkarz zza południowej granicy.

Na razie asystuje ich rodak, a gole strzela Czech. Za sprawą dośrodkowania Marka Bażika i celnego uderzenia głową Lukasa Killara Polonia wygrała w drugim
spotkaniu turnieju w Brunszwiku z Hessen Kassel (1-0). Między słupkami bramki bytomian stał Ilie Cebanu. Mołdawianin po zawodach wyruszył do Polski, zostanie ponownie włączony do kadry Wisły Kraków (z której ma zostać ostatecznie wypożyczony do Bytomia) na środowy mecz w ramach kwalifikacji do Ligi Mistrzów.

Formalnie graczem klubu spod Wawelu jest Przemysław Rygielski. Był on już jedną nogą piłkarzem Podbeskidzia Bielsko-Biała. Kontraktu jednak nie podpisał, wyruszył na obóz z Polonią, lecz angażu sobie nie wywalczył.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również