Selekcjonera reprezentacji jednak nie było w Chorzowie. Nie dotarł...

02.11.2011
Franciszek Smuda, trener reprezentacji Polski, miał oglądać na żywo poniedziałkowy mecz Ruchu Chorzów z Polonią Warszawa. Czekała na niego nawet wejściówka. Ostatecznie jednak się nie pojawił...
Selekcjoner wybrał tego dnia odwiedziny na grobach bliskich. Ten fakt mógł zmartwić Macieja Sadloka, który liczył na obecność Smudy na trybunach. Wychowanek Pasjonata Dankowice jest bowiem ostatnio w niezłej dyspozycji, a w poniedziałek zagrał na pozycji stopera dobre spotkanie.
źródło: Sport

Przeczytaj również