Selekcjoner reprezentacji motywuje Artura Sobiecha
14.02.2010
- Przyglądamy się przede wszystkim młodym zawodnikom, bo trudno sądzić, aby 27-28 letni piłkarz nagle wystrzelił formą i mógł wzmocnić reprezentację w trakcie Euro 2012 - mówi Jacek Zieliński, asystent Franciszka Smudy. Szef kadry na własne oczy oglądał w Turcji sparing Ruchu z Lokomotivem Astana. Spodobała mu się gra młodego Patryka Stefańskiego. Sobiech w oczach innych obserwatorów również wypadł przyzwoicie, lecz Smuda patrzy na jego kandydaturę ze spokojem. - Dotąd mnie nie przekonał, ale jeśli będzie bardzo chciał, to miejsce w reprezentacji się znajdzie - oznajmia selekcjoner.
Jak jego słowa i obecność na sparingu podziałały na młodego zawodnika "Niebieskich"? - Widziałem trenera, lecz robiłem po prostu swoje. Na razie nie myślę jeszcze o reprezentacji seniorskiej. Wiem, że w każdym kolejnym spotkaniu muszę potwierdzać swoją wartość - odpowiada Sobiech.
Jak jego słowa i obecność na sparingu podziałały na młodego zawodnika "Niebieskich"? - Widziałem trenera, lecz robiłem po prostu swoje. Na razie nie myślę jeszcze o reprezentacji seniorskiej. Wiem, że w każdym kolejnym spotkaniu muszę potwierdzać swoją wartość - odpowiada Sobiech.
Polecane
Ekstraklasa