Sędzia z Zabrza nie odpuści trenerowi Legii. "On mnie obraża"

23.08.2011
Po niedzielnym meczu Legii Warszawa ze Śląskiem Wrocław (1-2), Maciej Skorża, szkoleniowiec stołecznej drużyny, wyładował złość na Robercie Małku, arbitrze z Zabrza. A ten nie puści tego płazem...
Sędzia opisał całe zajście w protokole meczowym. - Niestety, nie mogę ujawnić treści mojej notatki. Powiem tylko tyle, że nadałem sprawie dalszy ciąg, informując o zajściu Ekstraklasę SA i Polski Związek Piłki Nożnej. Nie mogę przecież puścić zachowania trenera, który ewidentnie mnie obraża. Ponieważ w tym tygodniu Legia gra w Moskwie pucharowy mecz ze Spartakiem, spodziewam się, że trener Skorża zostanie zaproszony przed oblicze Komisji Ligi Ekstraklasy SA w przyszłym tygodniu. Ja wiem jedno - zostałem obrażony przez trenera - tłumaczy Małek.

To nie pierwsza scysja obu panów. Podczas kwietniowego meczu Lecha Poznań z Legią, Małek nie wyrzucił z boiska Krzysztofa Kotorowskiego, który faulował Portugalczyka Manu, pokazując mu żółtą kartkę i nie dyktując karnego. Skorża domagał się wówczas wykluczenia poznańskiego bramkarza i przyznania "jedenastki" jego drużynie. Powtórki pokazały, że arbiter postąpił słusznie...
źródło: Sport

Przeczytaj również