Sebastian Mila: "Niebiescy" cały czas zachowują swój styl gry

12.08.2011
Ruch od 10 lat nie wygrał ligowego meczu ze Śląskiem na swoim stadionie. Nie tylko dlatego Sebastian Mila, lider drugiej linii zespołu z Wrocławia, jest optymistą przed dzisiejszym spotkaniem w Chorzowie.
- Co rundę znani zawodnicy odchodzą z Chorzowa do lepszych klubów, ale "Niebiescy" cały czas zachowują swój styl gry. Spodziewamy się więc jak zawsze trudnego meczu. Wiemy, że Ruch gra u siebie bardzo ofensywnie. Szybko wychodzi z własnej polowy kontratakami i tak naprawdę w Chorzowie bardzo rzadko drużynom przyjezdnym udaje się zdobywać punkty. Mam nadzieję, że my po prostu utrzymamy dobrą passę, jaką mamy z tym zespołem - mówi Sebastian Mila.

"Smaczku" meczowi dodaje spotkanie Oresta Lenczyka z Waldemarem Fornalikiem. Obaj panowie dobrze się znają.

- Szkoleniowiec Ruchu wywodzi się ze "szkoły" trenera Lenczyka. Przygotowania chorzowian odbywają się w bardzo podobny sposób i drużyny funkcjonują podobnie. Trenerzy znają się bardzo dobrze i zwykle szukają czegoś, czy można przechytrzyć rywala. Zobaczymy, komu się to tym razem uda - uśmiecha się Mila.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również