Scherfchen: Przegiąłem pałę faulując Balaża
12.08.2009
Oba kluby walczyły o utrzymanie, a "Szeryf" był wypożyczony z Chorzowa do Gdyni. "Niebiescy" wygrali 2-1. Na boisku nie brakowało walki. Jednym z najgroźniejszych fauli był ten na Balażu. - Przegiąłem wtedy pałę. Zdarzyły mi się dwa ostre ataki. Dostałem żółtą kartkę, a po zakończeniu meczu pogratulowałem kolegom z Ruchu i przeprosiłem Balaża. Sprawa została wyjaśniona - zapewnia Scherfchen. Potwierdził to również Słowak, choć... - Akurat dzisiaj Pavol podszedł do mnie i pokazał bliznę na kostce, która pozostała po tamtym starciu - zdradza "Szeryf".
Ostatni mecz między Ruchem i Arką dostarczył sporo emocji, był prowadzony w szybkim tempie. Kibice mogą sobie życzyć powtórki w najbliższy piątek. - Bardzo się wtedy cieszyliśmy ze zwycięstwa, bo rywal rozegrał jeden z najlepszych meczów w trakcie sezonu - wspomina Waldemar Fornalik. - Teraz pieczołowicie analizujemy dwa ostatnie spotkania Arki. Wiemy, że czeka nas trudna przeprawa - dodaje szkoleniowiec.
"Niebiescy" przygotowują trzy warianty na najbliższy mecz. Najpewniej jeden z nich zakłada, że od pierwszej minuty zagra Scherfchen. - Maciej jest w niezłej dyspozycji. Z dnia na dzień się ona poprawia. Czy wystąpi? W czwartek będziemy już mądrzejsi - stwierdza trener Fornalik.
Ostatni mecz między Ruchem i Arką dostarczył sporo emocji, był prowadzony w szybkim tempie. Kibice mogą sobie życzyć powtórki w najbliższy piątek. - Bardzo się wtedy cieszyliśmy ze zwycięstwa, bo rywal rozegrał jeden z najlepszych meczów w trakcie sezonu - wspomina Waldemar Fornalik. - Teraz pieczołowicie analizujemy dwa ostatnie spotkania Arki. Wiemy, że czeka nas trudna przeprawa - dodaje szkoleniowiec.
"Niebiescy" przygotowują trzy warianty na najbliższy mecz. Najpewniej jeden z nich zakłada, że od pierwszej minuty zagra Scherfchen. - Maciej jest w niezłej dyspozycji. Z dnia na dzień się ona poprawia. Czy wystąpi? W czwartek będziemy już mądrzejsi - stwierdza trener Fornalik.
Polecane
Ekstraklasa