Sarmacja - Zagłębie 1-2. Efektowny powrót Pacha

11.07.2009
Piłkarze Zagłębia pokonali w meczu sparingowym Sarmację Będzin. W spotkaniu wystąpili w większości zawodnicy, którym nie dane było wystąpić dzień wcześniej przeciwko Wiśle Kraków.
Trener Piotr Pierścionek dał pograć kilku młodzieżowcom oraz graczom z niższych lig. Po raz kolejny zagrał Kamil Korepta, napastnik Zagłębiaka Dąbrowa Górnicza. Obie bramki dla sosnowiczan zdobył jednak Sławomir Pach, który nie wyklucza powrotu do klubu z Sosnowca. Przypomnijmy, że wychowanek Ruchu Chorzów grał na Stadionie Ludowym w sezonach 2006/2007 - 2007/2008.

- Jeszcze nie wiem, czy pomogę chłopakom w osiągnięciu celu, jakim jest awans do I ligi. Mam jeszcze jakieś alternatywy i toczone są rozmowy. Jestem zawodnikiem, który już troszeczkę pograł w lidze i chciałbym jeszcze pograć naprawdę na dobrym poziomie. Jeśli tak się nie stanie, a w Sosnowcu będą mnie chcieli i dojdziemy do porozumienia, to bardzo chętnie pomogę Zagłębiu. Cały czas jestem na telefonie, są jeszcze pewne niejasne sytuacje, rozmowy trwają i ciężko mi jeszcze cokolwiek powiedzieć. Co do Zagłębia to widzę, że budowany jest tutaj ciekawy zespół, jest kilku ogranych graczy i myślę, że tym razem walka o awans powinna się udać - mówił po meczu Pach, który ostatnio występował w trzeciej lidze greckiej.

- Dziś daliśmy pograć naszym młodym zawodnikom, którzy mogli się sprawdzić na tle doświadczonych graczy Sarmacji, w barwach której grają między innymi Robert Chudy czy Adam Bała. To na pewno była dla nich dobra lekcja. Na pewno ta grupa maspore zadatki na to, aby zostać dobrymi piłkarzami, ale potrzebują jeszcze czasu. Przede wszystkim na ustabilizowanie formy - mówił po spotkaniu trener Zagłębia.
autor: KP

Przeczytaj również