Samuraje na meczu Polonii!
08.04.2009
Pomysł narodził się w restauracji z japońskim jedzeniem, która mieści się naprzeciw budynku klubowego Polonii. Jej właściciel, Tomasz Hamerski, propaguje na Śląsku starą szkołę samurajów. Ten temat zaciekawił dyrektora ds. marketingu bytomskiego klubu, Marka Pieniążka. I takim sposobem w przerwie czwartkowego spotkania sympatycy piłkarscy zobaczą walkę na ostre miecze!
- Ćwiczę siedem lat. Nasza grupa Iaijutsu liczy łącznie około 30 osób. Mamy sekcje w Gliwicach i Katowicach. Myślę też poważnie o Bytomiu - mówi Hamerski. - Co roku przyjeżdża do nas mistrz z Japonii. Organizujemy wiele pokazów swoich walk. Naszą charakterystyczną cechą jest to, że posługujemy się prawdziwym, ostrym mieczem - dodaje.
- Dążymy do tego, aby wykorzystać każdą minutę, którą kibic spędzi na naszym stadionie. Chcemy mu zapewnić rozrywkę, która rozszerza się poza ramy dwóch 45-minutowych połówek meczów. Wierzymy, że nasi sympatycy będą zadowoleni - podkreśla Pieniążek.
- Ćwiczę siedem lat. Nasza grupa Iaijutsu liczy łącznie około 30 osób. Mamy sekcje w Gliwicach i Katowicach. Myślę też poważnie o Bytomiu - mówi Hamerski. - Co roku przyjeżdża do nas mistrz z Japonii. Organizujemy wiele pokazów swoich walk. Naszą charakterystyczną cechą jest to, że posługujemy się prawdziwym, ostrym mieczem - dodaje.
- Dążymy do tego, aby wykorzystać każdą minutę, którą kibic spędzi na naszym stadionie. Chcemy mu zapewnić rozrywkę, która rozszerza się poza ramy dwóch 45-minutowych połówek meczów. Wierzymy, że nasi sympatycy będą zadowoleni - podkreśla Pieniążek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów