"Sam siebie oszukuję" - przyznaje trener Odry Opole

22.05.2009
Bez pieniędzy i perspektyw pracują piłkarze Odry ze swoim szkoleniowcem. - Gdyby nie wsparcie rodziny, to nie dałbym rady wytrzymać tego wszystkiego - nie ukrywa Piotr Rzepka.
Opolską drużynę obejmował zimą, zastąpił na stanowisku Andrzeja Prawdę. - Jestem ciekaw kto się zgodzi na pracę w takich warunkach. Chyba tylko taki wariat jak ja - mówił wówczas były trener Odry, dziś zatrudniony w III-ligowej Victorii Chróścice. Rzepka nie wiedział, co kryje się pod tymi słowami. - Przedstawiono mi zupełnie inny obraz i rysowano ciekawe perspektywy. Kiedy przekonałem się jak sytuacja wygląda, co tydzień zastanawiałem się, czy dam radę. Przy każdym wyjeździe, od sparingów począwszy, a na mecze ligowe skończywszy, nie było pewności, czy będzie transport. Piłkarzom nie są wypłacane pensje. Eh... Na szczęście jestem fanatykiem piłki nożnej, a czas szybko płynął - mówi Rzepka.

Przed jego zawodnikami jeszcze trzy ostatnie mecze. I znów muszą się liczyć z tym, że przy niekorzystnym obrocie spraw, zostaną już w sobotę zdegradowani. O optymizm trudno, kiedy działacze klubowi i władze miasta zapowiadają, że latem Odra najpewniej ogłosi upadłość. - Sam siebie oszukuję. Znajdujemy się w matni. Muszę stosować zabiegi socjotechniczne wobec siebie, aby jakoś funkcjonować. Jeszcze 10-20 lat temu nie dałbym rady. Gdyby nie wsparcie rodziny, to nie dałbym rady wytrzymać tego wszystkiego - przyznaje szkoleniowiec Odry.

Do jego dyspozycji nie znajdzie się w sobotę Paweł Odrzywolski. Defensywnie usposobiony piłkarz nie wrócił do pełni zdrowia. Na ławce rezerwowych usiądzie najpewniej Adam Orłowicz. Na urazy narzekają ponadto Maciej Kiciński i Mateusz Sławik.

[b]GKS Gorzów Wielkopolski - Odra Opole[/b]
sobota, 18:00
sędziuje Mariusz Podgórski (Wrocław)

Przypuszczalne składy

[b]GKP[/b]: Dłoniak - Ziemniak, Truszczyński, Sawala, Petrik - Cieciura, Łuszkiewicz, Traore, Maliszewski - Drozdowski, Piątkowski.

[b]Odra[/b]: Sławik - Kowalczyk, Kiciński, Król, Kalinowski - Rogowski, Filipe, Jaskólski, Monasterski - Cieluch, Uchenna.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również