Sadlok wspomina mecz w Lubinie: Byłem tam zdruzgotany

06.03.2010
- Dobrze, że tak mówi. To nas jeszcze bardziej nakręca - odpowiada na słowa Mouhamadou Traore Maciej Sadlok. Piłkarz Zagłębia Lubin stwierdził, że Ruch Chorzów zostanie dziś pokonany.
Praktycznie nic nie wskazuje na to, by Zagłębie miało dziś sprawić niespodziankę. Tymczasem zdobycie punktów w Chorzowie zapowiedział napastnik "Miedziowych", Senegalczyk Traore. Dziś pilnować go będzie Maciej Sadlok, pewniak w talii Waldemara Fornalika.

Reprezentacyjnemu obrońcy "Niebieskich" w szczególności zapadł w pamięci jesienny mecz w Lubinie. - Dostałem wtedy pierwszą i jedyną czerwoną kartkę w karierze. Co prawda, ujrzałem ją po dwóch żółtych, ale i tak byłem bardzo zdruzgotany i strasznie przeżywałem upływające minuty. Bałem się, że stracimy bramkę, nie wygramy i koledzy będę mieli do mnie pretensje - wspomina "Sadloczek".
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również