Sadlok: Okaże się, czy nadaję się do tej reprezentacji

17.11.2009
20-letni obrońca Ruchu Chorzów zadebiutował w seniorskiej kadrze wchodząc na boisko w samej końcówce meczu z Rumunią. W środę z Kanadą zagra najpewniej od pierwszej minuty.
Sadlok przyznaje, że wchodząc w sobotę na murawę serce przyspieszyło rytm bicia. - W statystykach zostanie to potraktowane jako mój pierwszy mecz w dorosłej kadrze, jednak jeśli zagram więcej z Kanadą, to dopiero będzie można mówić o prawdziwym debiucie. Wtedy okaże się, czy nadaję się już do gry w reprezentacji, czy jeszcze muszę poczekać na swój czas. Jednak nawet wejście na boisko w 90 minucie meczu z Rumunią traktuję jako wielkie wyróżnienie, tym bardziej, że zmieniłem naszego kapitana Michała Żewłakowa. To był szczególny moment w mojej karierze - zaznacza Maciej.
źródło: SportSlaski.pl / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również