Sadlok: Chyba nie jestem gotowy na transfer za granicę

22.01.2010
Młody obrońca "Niebieskich" przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji i... aktualizuje swojego internetowego bloga. Gdzie będzie grał wiosną? Prawie na pewno w Ruchu Chorzów - mówi.
Przy Cichej nikomu nie zależy, aby sprzedawać Macieja Sadloka. - Nikt nie zapłaci za mnie tyle, ile oczekuje mój klub. Z jednej strony to bardzo przyjemne, że działacze Ruchu tak wysoko mnie cenią. A z drugiej strony uważam, że młodzi ligowi gracze nie są warci tyle, na ile wyceniają ich rodzime kluby. Dobrze się czuję w Ruchu i będę walczył z nim o jak najlepsze miejsce na koniec sezonu. Czy już teraz jestem gotów na transfer za granicę? Chyba nie, wolałbym jeszcze trochę poczekać, ograć się w polskich warunkach - podkreśla.
źródło: SportSlaski.pl / Stawiam.com

Przeczytaj również