Są przyszłością Odry

15.02.2009
Nastoletni: Dawid Hanzel i Mateusz Słodowy są małymi odkryciami zgrupowania Odry w Turcji. Radzą sobie bez kompleksów. - Mogą stanowić za jakiś czas o sile drużyny - uważa Marcin Malinowski.
Obaj zawodnicy wyróżniali się w roczniku 1991. Na tyle, że dołączono ich do drużyny seniorów, która wyleciała do Antalyi, skąd udała się do Alanyi. Trener Ryszard Wieczorek dał szansę obu zawodnikom, a ci udowodnili, że nie zamierzają jej zmarnować. Słodowy dobrze zaprezentował się już w meczu z Mladą Boleslav, a jeszcze lepsze recenzje zebrał po sparingu z Alanyasporem. Popisał się kilkoma dynamicznymi rajdami prawym skrzydłem. - I co ważne, ładnie dośrodkowywał spod linii bocznej boiska - chwali zawodnika Ryszard Wieczorek.

Szkoleniowiec wodzisławian stawia na rosłych i dobrze zbudowanych napastników. Niebawem mocno pukać do pierwszego składu może Hanzel. - Jeśli ci zawodnicy nadal będa pracować i się rozwijać, to będą przyszłością Odry - dodaje Wieczorek, a jego zdanie podzielają piłkarze.

- Mecze kontrolne służą temu, aby ci chłopcy się ogrywali i nabierali doświadczenia. Mają potencjał i mogą za jakiś czas stanowić o sile zespołu - przyznaje Malinowski.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również