Rzut monetą zadecyduje o tym, kto będzie bronił bramki Ruchu?!

23.04.2012
Nadal nie zapadła decyzja, który z bramkarzy Ruchu znajdzie się jutro w pierwszym składzie zespołu z Chorzowa. Dotąd w Pucharze Polski bronił Matko Perdijić. W wysokiej formie jest jednak Michal Pesković.
- Dzisiaj lub jutro do południa podejmiemy decyzję. Rozważymy wszystkie czynniki. Elementów branych pod uwagę przy takim wyborze jest bardzo wiele. Jeśli ich liczba będzie porównywalna, zostanie jeszcze... rzut monetą - śmieje się Waldemar Fornalik.

Sztab szkoleniowy Ruchu może mieć swego rodzaju dylemat... moralny. Dotąd istniał bowiem nieformalny podział. Perdijić bronił w Pucharze Polski, a Pesković w ekstraklasie. Chorwat błysnął co prawda w serii rzutów karnych w rywalizacji z Wisłą Kraków, ale część kibiców wskazywała, że wpierw jego złe interwencje doprowadziły do dogrywki. Pesković jest tymczasem niemal bezbłędny.

- Dylemat moralny? Nadrzędną sprawą jest interes drużyny - odpowiada szkoleniowiec Ruchu.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również