Rywale czują respekt przed naszymi I-ligowcami. Nawet w ŁKS-ie
06.08.2010
Damian Seweryn w swojej karierze występował już między innymi w Górniku Zabrze, Odrze Wodzisław i Piaście Gliwice. Ostatnio Wartę Poznań zamienił na szykowany do szturmu na ekstraklasę Łódzki Klub Sportowy, ale jego zdaniem, to właśnie zespoły z naszego regionu będą najgroźniejsze w walce o promocję do najwyższej klasy rozgrywkowej. - Przedsezonowe transfery świadczą o tym, że zarówno Piast, jak i GKS Katowice będą w gronie faworytów. Gliwiczanie mają tę przewagę, że z klubu odeszło stosunkowo niewielu zawodników. Większość z piłkarzy jest już ze sobą dobrze zgrana. Dodatkowo po sprzedaży Kamilów: Wilczka i Glika, w klubowej kasie są odpowiednie środki finansowe - podkreśla 30-latek.
- W GieKSie z kolei jest podobna sytuacja, jak w ŁKS-ie. Chociaż nam udało się lepiej wystartować - uśmiecha się Seweryn, którego zespół w inauguracyjnej kolejce pokonał innego faworyta, szczecińską Pogoń. - W Katowicach organizacyjnie starają się wyjść na prostą. Nastała tam pewna stabilność, co zresztą potwierdzają wzmocnienia w postaci Jacka Kowalczyka, Przemysława Pitrego czy Piotra Piechniaka - wskazuje. - Nie chciałbym również przekreślać szans świetnie dysponowanego w sparingach Podbeskidzia. Jest na to jeszcze za wcześnie. Moim zdaniem, nie powtórzy się sytuacja z poprzedniego sezonu, w którym poza zasięgiem dla reszty stawki był Widzew. Teraz chyba takiego klubu nie będzie - ocenia.
- W GieKSie z kolei jest podobna sytuacja, jak w ŁKS-ie. Chociaż nam udało się lepiej wystartować - uśmiecha się Seweryn, którego zespół w inauguracyjnej kolejce pokonał innego faworyta, szczecińską Pogoń. - W Katowicach organizacyjnie starają się wyjść na prostą. Nastała tam pewna stabilność, co zresztą potwierdzają wzmocnienia w postaci Jacka Kowalczyka, Przemysława Pitrego czy Piotra Piechniaka - wskazuje. - Nie chciałbym również przekreślać szans świetnie dysponowanego w sparingach Podbeskidzia. Jest na to jeszcze za wcześnie. Moim zdaniem, nie powtórzy się sytuacja z poprzedniego sezonu, w którym poza zasięgiem dla reszty stawki był Widzew. Teraz chyba takiego klubu nie będzie - ocenia.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku