Rywal Odry ma problemy, ale pojawi się w Wodzisławiu Śląskim
07.04.2011
Jeszcze w czwartek rano wydawało się, że Odra nie zagra w weekend ligowego meczu. Ale sytuacja w Gorzowie zmienia się jak w kalejdoskopie. Kurator GKP, Janusz Szczepanowski, zamierzał wycofać klub z rozgrywek I ligi, lecz okazało się, że takie działanie nie leży w zakresie jego kompetencji.
W związku z takim rozwojem wydarzeń w lubuskim klubie podjęto decyzję, iż piłkarze GKP jednak udadzą się na mecz z Odrą. - Zawodnicy wiedzą, że mamy 8 tysięcy złotych, potrzebnych na wyjazd do Wodzisławia Śląskiego. W piątek spotykamy się więc o 10.30 na treningu, a zaraz po nim ruszamy na Śląsk. Z Odrą zagramy w sobotę o 16.00. To będzie pojedynek o sześć punktów. Gdybyśmy go sobie odpuścili, nie byłoby już po co wybiegać później na boisko - stwierdził dyrektor gorzowskiego klubu, Mariusz Niewiadomski.
W związku z takim rozwojem wydarzeń w lubuskim klubie podjęto decyzję, iż piłkarze GKP jednak udadzą się na mecz z Odrą. - Zawodnicy wiedzą, że mamy 8 tysięcy złotych, potrzebnych na wyjazd do Wodzisławia Śląskiego. W piątek spotykamy się więc o 10.30 na treningu, a zaraz po nim ruszamy na Śląsk. Z Odrą zagramy w sobotę o 16.00. To będzie pojedynek o sześć punktów. Gdybyśmy go sobie odpuścili, nie byłoby już po co wybiegać później na boisko - stwierdził dyrektor gorzowskiego klubu, Mariusz Niewiadomski.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku