Rywal Grzegorza Proksy zmienił się w ostatniej chwili

09.02.2013
Norbert Szekeres, a nie Lee Noble, będzie dzisiejszym rywalem Grzegorza Proksy. - Forma jest średnia. Nie mogę być zadowolony, bo miałem mało czasu na przygotowania - przyznaje "Super G".
Pojedynek z Węgrem będzie pierwszym starciem Polaka od dotkliwej porażki z Giennadijem Gołowkinem. Proksa zdecydowanie przegrał walkę o mistrzowski pas, ale już myśli o kolejnej próbie zdobycia tytułu najlepszego pięściarza na świecie.

Ostatnio znany dziennikarz i specjalista bokserski zasugerował, że Proksa zmierzy się w marcu z Osumanu Adamą. Informację zdementował agent sportowy pięściarza. - Nie pracuję nad pojedynkiem z Adamą. Koncepcja kolejnej walki Proksy jest uzależniona od tego, jak zaprezentuje się w sobotę. Oczywiście zwycięstwo wydaje się przesądzone, lecz chodzi o szereg elementów, które muszą "zgrać" - przyznaje Krzysztof Zbarski.

 
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również