Ryszard Wieczorek: Umiejętności były po stronie Arki

12.05.2010
Przez godzinę Piast grał w Gdyni z przewagą jednego zawodnika. I tak przegrał! - Przeciwnik grając nawet w osłabieniu potrafił dobrze się ustawić i przerwać nasze akcje - mówił trener gliwiczan.
Piast spadł do strefy zagrożonej spadkiem. Został wyprzedzony przez Arkę. - Pojedynek ten będzie miał kolosalne znaczenie w kontekście utrzymania. Do końca została jeszcze jednak jedna kolejka i broni nie możemy składać, aczkolwiek w tym spotkaniu byliśmy zespołem gorzej grającym. Arka przewyższała nasz w operowaniu piłką - przyznał Ryszard Wieczorek i wskazał na aspekt nietypowej, bo sztucznej murawy, jaka jest na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni.

- Nie wiem czy było to spowodowane adaptacją do tej murawy. Gospodarze grają tutaj na co dzień, my z kolei nie potrafiliśmy wymienić między sobą najprostszych podań. Tego dnia umiejętności były po stronie Arki - dodał szkoleniowiec Piasta.

Teraz zespół z Gliwic musi wygrać u siebie z Cracovią i liczyć na porażkę gdynian we Wrocławiu ze Śląskiem, aby się wykaraskać z opresji i utrzymać w elicie.
źródło: SportSlaski.pl / piastgliwice.eu

Przeczytaj również