Ryszard Wieczorek: To dla mnie wyróżnienie, że wracam do elity

15.03.2010
- Decyzja nagła, ale konieczna. 11 spotkań bez zwycięstwa to traumatyczne przeżycie. Musieliśmy jakoś zareagować - prezes Piasta Gliwice, Józef Drabicki, tłumaczy powody zmiany szkoleniowca.
Przed sobotnim spotkaniem Piasta z Odrą Wodzisław sporo mówiło się, że gliwiczanie grają nie tylko o trzy "oczka", ale również o przyszłość trenera Dariusza Fornalaka. Jego podopieczni przegrali kolejny pojedynek. Działacze klubu zareagowali natychmiastowo. - Dotychczasowa praca nie przynosiła spodziewanych efektów. Trzeba było zrobić roszady. W wielu klubach pewnie już dużo wcześniej doszłoby do tego. Wytrzymaliśmy 11 meczów bez kompletu punktów. Więcej nie mogliśmy czekać - prezes Piasta tłumaczy powody zmiany szkoleniowca.

- Decyzja nagła, ale konieczna. Dziesięć kolejek do końca rundy to z jednej strony dużo, z drugiej mało. Myślę, że wykonaliśmy zagranie w tempo. Nie mogliśmy dłużej czekać i liczę, że "podanie” będzie celne - dodaje Drabicki, zdradzając, że to nie była jedyna kandydatura. - Mieliśmy kilku szkoleniowców na oku, ale trener Wieczorek był główną postacią. Inni kandydaci byliby brani pod uwagę, jeżeli wariant z nim by nie wypalił.

Panowie szybko doszli jednak do porozumienia i dzisiejszy trening zespołu poprowadził już Ryszard Wieczorek. - W sobotę po meczu otrzymałem telefon z propozycją. Wczoraj uzgodniliśmy wszelkie warunki - mówi nowy opiekun Piasta. - To dla mnie wyróżnienie wrócić do ekstraklasy. Jak wiadomo, klubów jest niewiele, a konkurencja dosyć spora - dodaje Wieczorek, który pół roku temu ostatni raz poprowadził Odrę Wodzisław.

- Wolny czas spędziłem dosyć aktywnie. Sporo grałem w tenisa, jeździłem na nartach - uśmiecha się trener. - Tak na poważnie to cały czas śledziłem, co się w polskiej piłce dzieje, także jestem na bieżąco. Teraz czeka mnie z pewnością ciężkie zadanie, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo - kończy szkoleniowiec, który w najbliższych 10 kolejkach ma sprawić, aby gliwiczanie utrzymali się w najwyższej klasie rozgrywkowej.
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również