Ryszard Kłusek: Taka postawa bardzo cieszy

26.05.2014
Wyjątkowa okazała się 35. kolejka T-Mobile Ekstraklasy. Efektowne i ważne zwycięstwa odniosły wszystkie zespoły reprezentujące nasz region! Wydarzenia przedłużonego weekendu obserwował Ryszard Kłusek, dziś na naszych łamach były drugi trener bielskiego Podbeskidzia dokonuje podsumowania czterech spotkań.
Do Warszawy, by nieco popsuć fetę mistrzowską wyjeżdżali piłkarze Ruchu. „Niebiescy” oczekiwań nie zawiedli i koronowanego w weekend mistrza Polski ograli! – Ruch zagrał bardzo dobrze przeciwko Legii. Można było liczyć na ambicję i zdyscyplinowanie taktyczne chorzowian. To przyniosło wyjazdowy sukces, a przecież już punkt byłby niezłym osiągnięciem. Na pewno wpływ na przebieg gry miało to, że Legia do mety dobiegła i mentalnie była trochę rozluźniona po zdobyciu mistrzostwa. Piłkarze musieli mieć w głowach to, że swój plan wykonali i ciężko było im o maksymalne skupienie. Słowa uznania i gratulacje, że dobrze grający Ruch wykorzystał to – mówi nam Ryszard Kłusek.

Na wyjeździe cieszyli się również piłkarze z Zabrza. Górnik w Krakowie przegrywał 1-2 z Wisłą, ale ostatecznie odwrócił losy meczu i wywiózł wartościowe trzy „oczka”. – Górnik podniósł się po ostatnio pechowo przegranym meczu. Kibice w Zabrzu oczekują zwycięstw, a zespół pokazał, że chce zdobywać punkty. Przeciwko Wiśle zabrzanie wypadli korzystnie. Przydało się doświadczenie zawodników Górnika. Ofensywna, otwarta gra opłaciła się. Zabrzanie stanęli na wysokości zadania, pokonując przecież jedną z „firm” w polskim futbolu – komentuje były szkoleniowiec I-ligowej Floty Świnoujście.

Już w czwartek rozstrzygnęła się kwestia pierwszego ze spadkowiczów. Porażka w Bielsku-Białej przesądziła los łódzkiego Widzewa, a jednocześnie zachowanie ekstraklasowego statusu przez ekipę Podbeskidzia. Takie rozstrzygnięcie typował na kilkanaście godzin przed meczem nasz rozmówca. – Gospodarze byli nieprawdopodobnie zmotywowani i doskonale wiedzieli o co grają. Wygrana nad Widzewem sprawiła, że w ostatnich dwóch kolejkach będzie w Bielsku-Białej znacznie spokojniej. Myślę, że drużyna powalczy o teraz o jak najwyższą lokatę, co skutkuje odpowiednią większą wysokością premii. Wysłałem po meczu sms-a z gratulacjami dla trenera Ojrzyńskiego, prezesa Boreckiego i całego zespołu. Podkreśliłem, że to w pełni zasłużone utrzymanie – zaznacza trener, który był w tym sezonie członkiem sztabu szkoleniowego Podbeskidzia.

Drogą bielszczan podążyli w minionej kolejce również futboliści z Gliwic. Piast wygrał, zarazem „spuścił” do niższej ligi Zagłębie Lubin. – Kolejny bardzo dobry mecz w wykonaniu zdeterminowanego Piasta. Gliwiczanie świetnie operowali piłką, przeprowadzili dużo ataków w całym spotkaniu. Wygrali po raz trzeci pod wodzą nowego trenera, zmianę więc można uznać za udaną. Zagłębie to niespodzianka tego sezonu „in minus”, ale to nie nasze zmartwienie. Cieszyć się trzeba, że wszystkie zespoły z województwa śląskiego utrzymały się w ekstraklasie – podsumowuje Ryszard Kłusek.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również