Rybnik wyprzedza "Niebieskich" Koniec Fornalaka przy Cichej?
30.09.2018
Rybniczanie przed meczem z Ruchem tracili do niego w tabeli trzy punkty. Wygrana pozwalała im zatem przeskoczyć w tabeli spadkowicza z I ligi, którego ambicję w tym sezonie wciąż sięgają ponoć powrotu na zaplecze Ekstraklasy.
W pierwszych fragmentach na boisku działo się niewiele. Gospodarzom prowadzenie dała już pierwsza groźna akcja. Akcję z prawej strony boiska zainicjował Robert Tkocz, po którego dograniu w pole karne sprytnie zachował się Piotr Okuniewicz, który przepuścił piłkę do Kamila Spratka który bez kłopotu wpakował piłkę do bramki.
Gospodarze nie pozwalali "Niebieskim" na zbyt wiele pod własną bramką. Chorzowianie potrafili przedrzeć się w okolice szesnastki przeciwnika, ale ich akcje paliły na panewce najczęściej jeszcze zanim udawało się oddać strzał. Po zmianie stron na boisku w miejsce Jakuba Kowalskiego pojawił się debiutujący w Ruchu Paweł Mandrysz. Zmiana niewiele jednak w poczynaniu gości zmieniła. To rybniczanie byli w drugiej odsłonie zespołem bliższym zdobycia kolejnej bramki. Z dystansu próbował Marek Krotofil, głową uderzał Michał Bojdys, a nieco ponad kwadrans przed końcem zespół dobrą interwencją po strzale Okuniewicza ratował Lech. Kilka minut później golkipera Ruchu ratowała poprzeczka po tym, jak z rzutu rożnego dośrodkowywał Tkocz.
Ruch zagrożenie dla bramki Aleksandra Łubika zaczął stwarzać dopiero w końcówce. Minimalnie niecelne były uderzenie Piotra Giela, a później Lukasa Duriski, ale - mimo że goście dość mocno zdominowali rywala w końcówce - golkiper ROW-u do samego końca nie miał wiele roboty.
Ruch przegrał czwarte ligowe spotkanie w sezonie spadł na 12. miejsce w tabeli. Jego przewaga nad strefą spadkową to dziś raptem 3 oczka. Podobnie wygląda sytuacja ROW-u, który dzięki niedzielnej wygranej o jedno miejsce przeskoczył w tabeli podopiecznych trenera Dariusza Fornalaka. Ekipa trenera Rolanda Buchały nie przegrała siódmego meczu z rzędu i po niedzielnych derbach humory ma zdecydowanie lepsze.
ROW Rybnik - Ruch Chorzów 1:0 (1:0)
1:0 - Kamil Spratek 12'
ROW: Łubik - Janik, Jary, Bojdys - Krotofil (90' Kołeczko), Wasiluk, Zawadzki, Tkocz (90' Rostkowski), Spratek (78' Mazurek), Jaroszewski - Okuniewicz (73' Brychlik). Trener: Roland Buchała.
Ruch: Lech - Dursika, Obst, Kulejewski, Bartolewski - Kowalski (46' Mandrysz), Urbańczyk, Bogusz, Podgórski (79' Wdowik) - Balicki, Kędziora (67' Giel). Trener: Dariusz Fornalak.
Sędzia: Piotr Łęgosz (Włocławek)
Żółte Kartki: Wasiluk (ROW), Obst, Balicki, Bartolewski, Bogusz (Ruch)
W pierwszych fragmentach na boisku działo się niewiele. Gospodarzom prowadzenie dała już pierwsza groźna akcja. Akcję z prawej strony boiska zainicjował Robert Tkocz, po którego dograniu w pole karne sprytnie zachował się Piotr Okuniewicz, który przepuścił piłkę do Kamila Spratka który bez kłopotu wpakował piłkę do bramki.
Gospodarze nie pozwalali "Niebieskim" na zbyt wiele pod własną bramką. Chorzowianie potrafili przedrzeć się w okolice szesnastki przeciwnika, ale ich akcje paliły na panewce najczęściej jeszcze zanim udawało się oddać strzał. Po zmianie stron na boisku w miejsce Jakuba Kowalskiego pojawił się debiutujący w Ruchu Paweł Mandrysz. Zmiana niewiele jednak w poczynaniu gości zmieniła. To rybniczanie byli w drugiej odsłonie zespołem bliższym zdobycia kolejnej bramki. Z dystansu próbował Marek Krotofil, głową uderzał Michał Bojdys, a nieco ponad kwadrans przed końcem zespół dobrą interwencją po strzale Okuniewicza ratował Lech. Kilka minut później golkipera Ruchu ratowała poprzeczka po tym, jak z rzutu rożnego dośrodkowywał Tkocz.
Ruch zagrożenie dla bramki Aleksandra Łubika zaczął stwarzać dopiero w końcówce. Minimalnie niecelne były uderzenie Piotra Giela, a później Lukasa Duriski, ale - mimo że goście dość mocno zdominowali rywala w końcówce - golkiper ROW-u do samego końca nie miał wiele roboty.
Ruch przegrał czwarte ligowe spotkanie w sezonie spadł na 12. miejsce w tabeli. Jego przewaga nad strefą spadkową to dziś raptem 3 oczka. Podobnie wygląda sytuacja ROW-u, który dzięki niedzielnej wygranej o jedno miejsce przeskoczył w tabeli podopiecznych trenera Dariusza Fornalaka. Ekipa trenera Rolanda Buchały nie przegrała siódmego meczu z rzędu i po niedzielnych derbach humory ma zdecydowanie lepsze.
ROW Rybnik - Ruch Chorzów 1:0 (1:0)
1:0 - Kamil Spratek 12'
ROW: Łubik - Janik, Jary, Bojdys - Krotofil (90' Kołeczko), Wasiluk, Zawadzki, Tkocz (90' Rostkowski), Spratek (78' Mazurek), Jaroszewski - Okuniewicz (73' Brychlik). Trener: Roland Buchała.
Ruch: Lech - Dursika, Obst, Kulejewski, Bartolewski - Kowalski (46' Mandrysz), Urbańczyk, Bogusz, Podgórski (79' Wdowik) - Balicki, Kędziora (67' Giel). Trener: Dariusz Fornalak.
Sędzia: Piotr Łęgosz (Włocławek)
Żółte Kartki: Wasiluk (ROW), Obst, Balicki, Bartolewski, Bogusz (Ruch)
Polecane
II liga