Rybnik spragniony walki na torze

09.04.2009
Znakomicie sprzedają się karnety na mecze RKM-u ROW Rybnik. - Kibice są spragnieni żużla i zwycięstw. Liczymy na dobrą frekwencję od pierwszego meczu - mówi prezes klubu, Michał Pawlaszczyk.
W poniedziałek "Rekiny" rozegrają pierwszy pojedynek ligowy w tym sezonie na własnym torze. Klubowi działacze liczą na bardzo dobrą frekwencję. - Wierzymy, że stadion wypełni się kibicami. Gwarantujemy, że emocji podczas meczu z Rzeszowem na pewno nie zabraknie - zapewnia prezes RKM-u, Michał Pawlaszczyk.

W porównaniu do poprzednich rozgrywek zdecydowanie wzrosła Rybniku sprzedaż karnetów. - Jest pod tym względem o jakieś 50 może 60 procent lepiej. Do pełni szczęścia jeszcze trochę brakuje - mówi sternik RKM-u.

Przed meczem z Marmą w kasach biletowych sympatycy ROW-u będą mogli nabyć oficjalny program zawodów. 28 - stronicowe wydawnictwo w formacie A4 zawierać będzie wiele ciekawych informacji: miejsca na autografy wszystkich zawodników żużlowców, galeria zdjęć z pierwszego spotkania ligowego w Gnieźnie oraz archiwa klubowe.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również