Rudzianin zadebiutuje w WDŚ? "To będzie dla mnie szczególny mecz"

23.08.2013
- Wiemy, że niezależnie od wyników, kibice są z nami i nigdy się nie odwrócili. Dla nich chcemy wywieźć punkty z Zabrza - mówi Martin Konczkowski, rudzianin, który dziś może zadebiutować w Wielkich Derbach Śląska.
Górnik Zabrze nie przegrał w pierwszych czterech spotkaniach i przewodzi w tabeli ekstraklasy z 10 "oczkami".  Dla obrońcy Ruchu Martina Konczkowskiego tak wysoka pozycja zabrzan to nie zaskoczenie. - Myślę, że to jak gra Górnik to nie jest żadna niespodzianka, bo już w tamtym sezonie zabrzanie prezentowali wysoką formę, zwłaszcza w pierwszej rundzie. Myślę, że w Zabrzu wyciągnięto wnioski po rundzie rewanżowej i zbudowano silny zespół - mówi "Konczi".

Młody defensor chorzowian twierdzi, iż kluczem do osiągnięcia korzystnego wyniku na stadionie przy Roosevelta będzie kolektyw - czyli to, co zawsze "Niebieskich" cechowało. - Wydaje mi się, że jeśli zagramy jako zespół, jako kompaktowa drużyna, a nie jako indywidualności to jak najbardziej jesteśmy w stanie uzyskać korzystny wynik.

Asystent szkoleniowca reprezentacji Polski Marek Wleciałowski uważa, że ozdobą meczu w Zabrzu mogą być pojedynki młodego Konczkowskiego z Prejuce'm Nakoulmą. "Konczi" potwierdza, że jeśli wystąpi, czeka go niemałe wyzwanie, jakim będzie powstrzymanie zawodnika z Burkina Faso. - Nie znamy jeszcze składu i nie wiadomo czy zagram, ale jeśli by do tego doszło, na pewno będę się bardzo starał. Wiadomo, że Prejuce Nakoulma to bardzo dobry i bardzo szybki zawodnik, dobrze rozumiejący się zwłaszcza z Pawłem Olkowskim. Jeśli będę stał na przeciwko niego, to będzie to bardzo trudne zadanie, jednak oglądałem wiele jego spotkań i myślę, że dostanę jeszcze parę podpowiedzi od trenerów czy od innych zawodników i przede wszystkim sam wyciągnę wnioski - twierdzi obrońca.

Konczkowski od urodzenia związany jest z Rudą Śląską. Tam stawiał pierwsze kroki w klubie Wawel Wirek Ruda Śląska. Jak wiadomo, miasto od lat jest podzielone na strefy wpływów sympatyków Ruchu i Górnika. Dla młodego defensora chorzowian dzisiejsze spotkanie to szansa na debiut w Wielkich Derbach. - Ruda Śląska to bardzo specyficzne miasto, mieszkam tutaj od urodzenia i jest to dla mnie bardzo szczególny mecz. Od lat oglądałem wielkie derby jako kibic, a teraz mam szansę zadebiutować w takim meczu, dlatego jest to dla mnie bardzo ważne spotkanie i jeśli wystąpię, chciałbym się jak najlepiej zaprezentować - podkreśla.

Młody obrońca zwrócił się również do chorzowskich fanów, którzy licznie przybyli na ostatni trening "Niebieskich" przed derbami. - Na pewno chciałbym podziękować kibicom za wsparcie, bo jednak wiemy, że czy są wyniki czy ich nie ma, oni nigdy się od nas nie odwrócili. Teraz pozostaje tylko w naszych rękach, nogach, głowach, aby za to zaufanie się im zrewanżować i wywieźć punkty z Zabrza - kończy Konczkowski.
autor: Jacek Tarasiewicz

Przeczytaj również