Ruch zbliży się do czołówki? Czas na niewygodnego rywala
23.02.2014
Mimo wszystko Śląsk nie wydaje się być murowanym faworytem. Dopiero 13 miejsce w tabeli, a do tego Stanislav Levy ma niemały ból głowy jak skompletować jedenastkę, która będzie godnie walczyć o punkty. W dzisiejszym spotkaniu zabraknie m.in. Tomasza Hołoty i Przemysława Kaźmierczaka. Co ciekawe, obaj zawodnicy w ostatnich dwóch meczach w Chorzowie strzelali bramki dla "Wojskowych". Na pewno na placu gry nie pojawi się również Flavio Paixao. Portugalczyk nadal nie dogadał się ze swoim byłym pracodawcom w sprawie rozwiązania kontraktu. Dobrą wiadomością dla trenera Levego może być to, że do składu wraca Dalibor Stevanović.
Bardzo słabe wyniki zmusiły działaczy Śląska do desperackiego szukania wzmocnień. I tak w ostatnich dniach do klubu przybyli - Mateusz Machaj, Robert Pich, Lukas Droppa i najświeższy transfer Juan Calahorro. Wrocławianie łącznie w kadrze mają już dwunastu obcokrajowców.
W Ruchu sytuacja zgoła odmienna. Jeśli chorzowianom uda się wywieźć 3 punkty ze stolicy Dolnego Śląska to zrównają się punktami z trzecim w tabeli Górnikiem Zabrze. W zespole "Niebieskich" zabraknie pauzującego za kartki Piotra Stawarczyka. Jego miejsce na środku defensywy najprawdopodobniej zajmie Marek Szyndrowski, a za prawą stronę odpowiadać będzie powracający po chorobie Martin Konczkowski.
Po zwycięstwie nad Jagiellonią apetyty w Chorzowie wzrosły. Wizja miejsca na podium na pewno siedzi w głowach piłkarzy Ruchu. Wrocławianie z kolei wiedzą, że limit błędów został już wyczerpany. Obie drużyny mają coś do udowodnienia, więc mecz nudny być nie może.
Śląsk Wrocław - Ruch Chorzów
niedziela, 18:00
Sędzia: Adam Lyczmański (Bydgoszcz)
Bardzo słabe wyniki zmusiły działaczy Śląska do desperackiego szukania wzmocnień. I tak w ostatnich dniach do klubu przybyli - Mateusz Machaj, Robert Pich, Lukas Droppa i najświeższy transfer Juan Calahorro. Wrocławianie łącznie w kadrze mają już dwunastu obcokrajowców.
W Ruchu sytuacja zgoła odmienna. Jeśli chorzowianom uda się wywieźć 3 punkty ze stolicy Dolnego Śląska to zrównają się punktami z trzecim w tabeli Górnikiem Zabrze. W zespole "Niebieskich" zabraknie pauzującego za kartki Piotra Stawarczyka. Jego miejsce na środku defensywy najprawdopodobniej zajmie Marek Szyndrowski, a za prawą stronę odpowiadać będzie powracający po chorobie Martin Konczkowski.
Po zwycięstwie nad Jagiellonią apetyty w Chorzowie wzrosły. Wizja miejsca na podium na pewno siedzi w głowach piłkarzy Ruchu. Wrocławianie z kolei wiedzą, że limit błędów został już wyczerpany. Obie drużyny mają coś do udowodnienia, więc mecz nudny być nie może.
Śląsk Wrocław - Ruch Chorzów
niedziela, 18:00
Sędzia: Adam Lyczmański (Bydgoszcz)
Polecane
Ekstraklasa