Ruch - Zawisza 3-1. Strzelali tylko po przerwie

11.05.2014
Ruch Chorzów po raz trzeci w sezonie znalazł sposób na Zawiszę Bydgoszcz! Dwa gole zdobył Filip Starzyński, jedno trafienie dołożył Maciej Jankowski.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Wydarzenie


W 63 minucie ładną koronkową akcję przeprowadziło trio Zieńczuk - Kuświk - Starzyński. "Figo" znalazł się oko w oko z Wojciechem Kaczmarkiem i nie zmarnował szansy.



Bohater



Filip Starzyński dzisiejszym występem udowodnił, że słabszą formę ma już za sobą. Pomocnik Ruchu zdobył dziś swoją siódmą i ósmą bramkę w lidze.



Co ciekawego

- Gospodarze powinni prowadzić już w 7 minucie. Prawą stroną przedarł się Jakub Kowalski i zacentrował w pole karne. Piłka trafiła pod nogi Filipa Starzyńskiego, który tym razem się pomylił



- Chwilę później kontuzji doznał Jakub Kowalski. Jego miejsce na boisku zajął Kamil Włodyka



- Goście obudzili się po kwadransie gry. Mocny strzał Luisa Carlosa z trudem obronił Michał Buchalik



- Tuż po przerwie Bartłomiej Babiarz wyłuskał piłkę w środkowej strefie i miał przed sobą tylko Wojciecha Kaczmarka i nie wiedzieć czemu...szukał podaniem Grzegorza Kuświka. Ostatecznie goście wybili piłkę i z akcji nic nie wyszło



- W 65 minucie czerwoną kartką został ukarany Hermes



- Debiut w niebieskiej koszulce zaliczył Rołand Gigołajew



- W końcówce Zawisza zmniejszył rozmiary porażki za sprawą wprowadzonego po przerwie Kadu

Przeczytaj również