Ruch - Zawisza 1-2. Zwycięstwo po ponad dwudziestu latach!
21.03.2015
Wydarzenie:
Pierwsza od ponad dwudziestu lat wygrana Zawiszy nad Ruchem w Ekstraklasie. Ostatni raz bydgoszczanie zwyciężali w sezonie 1993/1994.
Bohater:
Zawisza Bydgoszcz. Drużyna, która jesienią straciła 42 bramki i zamykała tabelę z dziewięcioma oczkami na koncie jest rewelacją w rundzie rewanżowej. Mariusz Rumak zbudował kolektyw.
Rozczarowanie:
Grzegorz Kuświk. Cała drużyna Ruchu zagrała dzisiaj słabo, ale w porównaniu do ostatnich meczów największą obniżkę formy zanotował chyba napastnik "Niebieskich".
Co ciekawego?
- Pierwsza porażka Ruchu przed własną publicznością w rundzie wiosennej. Pierwsza, ale bardzo bolesna, ponieważ doznana w meczu z rywalem, który jako jedyny zajmował niższą pozycję od chorzowian. Po tym meczu "Niebiescy" zamiast awansować na wyższe miejsce i skupiać się na wejściu do grupy mistrzowskiej muszą nadal odrabiać straty do lokaty zapewniającej utrzymanie i oglądać się za siebie.
- Kontuzji przed przerwą nabawił się Bartłomiej Babiarz, który nie wybiegł już na drugą połowę.
- Zawisza wygrywa czwarty raz z rzędu i jest najlepszą drużyną Ekstraklasy na wiosnę.
- Trener Fornalik w 64 minucie miał już wykorzystane wszystkie zmiany.
- Martin Konczkowski jest pierwszym zawodnikiem, który wiosną strzelił bramkę Zawiszy. Nie udawało się to w poprzednich kolejkach piłkarzom Piasta, Wisły, Lechii czy Lecha.
- Giorgi Alawerdaszwili, który pojawił się na boisku w 74 minucie dał bardzo słabą zmianę. Jego wejście wprowadziło dużo niepewności w grze Zawiszy.
- Marcin Malinowski otrzymał pod koniec spotkania żółtą kartkę. Kolejna będzie oznaczała dla niego wykluczenie na jeden mecz.
- 506 minut. Tyle czasu Grzegorz Sandomierski zachowywał czyste konto. To rekord tego sezonu.
- Gra na prawym skrzydle Ruchu wyglądała o dużo lepiej, kiedy na boisku pojawił się Marek Zieńczuk. Jakub Kowalski zagrał słabe spotkanie.
- Trwa świetna passa Mariusza Rumaka w meczach z Ruchem. Spośród siedmiu spotkań jego drużyny wygrywały pięciokrotnie, a dwa razy dzieliły się punktami z "Niebieskimi".
- Chorzowianie oddali aż 14 strzałów, jednak tylko trzy z nich były celne. Zawisza miał dwa celne uderzenia, co daje im stuprocentową skuteczność.
Ruch Chorzów - Zawisza Bydgoszcz 2-1 (2-1)
0-1 Andrea Micael 25 min.
0-2 Josip Barisić 31 min.
1-2 Martin Konczkowski 37 min.
Ruch: Putnocky – Konczkowski, Helik, Malinowski, Oleksy – Kowalski (64. Zieńczuk), Surma, Babiarz (46. Visnakovs), Starzyński, Gigołajew – Kuświk (57. Efir)
Trener: Waldemar Fornalik
Zawisza: Sandomierski – Wójcicki, Andrea Micael, Marić, Ziajka – Pawłowski (78. Kamiński), Mica (74. Alawerdaszwili), Majewskij, Drygas, Alvarinho – Barisić (63. Świerczok)
Trener: Mariusz Rumak
Żółte kartki: Malinowski - Drygas, Majewskij
Sędziował Paweł Gil
Pierwsza od ponad dwudziestu lat wygrana Zawiszy nad Ruchem w Ekstraklasie. Ostatni raz bydgoszczanie zwyciężali w sezonie 1993/1994.
Bohater:
Zawisza Bydgoszcz. Drużyna, która jesienią straciła 42 bramki i zamykała tabelę z dziewięcioma oczkami na koncie jest rewelacją w rundzie rewanżowej. Mariusz Rumak zbudował kolektyw.
Rozczarowanie:
Grzegorz Kuświk. Cała drużyna Ruchu zagrała dzisiaj słabo, ale w porównaniu do ostatnich meczów największą obniżkę formy zanotował chyba napastnik "Niebieskich".
Co ciekawego?
- Pierwsza porażka Ruchu przed własną publicznością w rundzie wiosennej. Pierwsza, ale bardzo bolesna, ponieważ doznana w meczu z rywalem, który jako jedyny zajmował niższą pozycję od chorzowian. Po tym meczu "Niebiescy" zamiast awansować na wyższe miejsce i skupiać się na wejściu do grupy mistrzowskiej muszą nadal odrabiać straty do lokaty zapewniającej utrzymanie i oglądać się za siebie.
- Kontuzji przed przerwą nabawił się Bartłomiej Babiarz, który nie wybiegł już na drugą połowę.
- Zawisza wygrywa czwarty raz z rzędu i jest najlepszą drużyną Ekstraklasy na wiosnę.
- Trener Fornalik w 64 minucie miał już wykorzystane wszystkie zmiany.
- Martin Konczkowski jest pierwszym zawodnikiem, który wiosną strzelił bramkę Zawiszy. Nie udawało się to w poprzednich kolejkach piłkarzom Piasta, Wisły, Lechii czy Lecha.
- Giorgi Alawerdaszwili, który pojawił się na boisku w 74 minucie dał bardzo słabą zmianę. Jego wejście wprowadziło dużo niepewności w grze Zawiszy.
- Marcin Malinowski otrzymał pod koniec spotkania żółtą kartkę. Kolejna będzie oznaczała dla niego wykluczenie na jeden mecz.
- 506 minut. Tyle czasu Grzegorz Sandomierski zachowywał czyste konto. To rekord tego sezonu.
- Gra na prawym skrzydle Ruchu wyglądała o dużo lepiej, kiedy na boisku pojawił się Marek Zieńczuk. Jakub Kowalski zagrał słabe spotkanie.
- Trwa świetna passa Mariusza Rumaka w meczach z Ruchem. Spośród siedmiu spotkań jego drużyny wygrywały pięciokrotnie, a dwa razy dzieliły się punktami z "Niebieskimi".
- Chorzowianie oddali aż 14 strzałów, jednak tylko trzy z nich były celne. Zawisza miał dwa celne uderzenia, co daje im stuprocentową skuteczność.
Ruch Chorzów - Zawisza Bydgoszcz 2-1 (2-1)
0-1 Andrea Micael 25 min.
0-2 Josip Barisić 31 min.
1-2 Martin Konczkowski 37 min.
Ruch: Putnocky – Konczkowski, Helik, Malinowski, Oleksy – Kowalski (64. Zieńczuk), Surma, Babiarz (46. Visnakovs), Starzyński, Gigołajew – Kuświk (57. Efir)
Trener: Waldemar Fornalik
Zawisza: Sandomierski – Wójcicki, Andrea Micael, Marić, Ziajka – Pawłowski (78. Kamiński), Mica (74. Alawerdaszwili), Majewskij, Drygas, Alvarinho – Barisić (63. Świerczok)
Trener: Mariusz Rumak
Żółte kartki: Malinowski - Drygas, Majewskij
Sędziował Paweł Gil
Polecane
Ekstraklasa