Ruch zamknął bilans finansowy za rok 2008 ze stratą 4,6 mln zł
10.06.2009
Nie stawili się na zebraniu Mariusz Klimek, główny udziałowiec, oraz Dariusz Smagorowicz, ale ich pełnomocnikiem była obecna pani mecenas. Na Cichej zabrakło także prezes klubu Katarzyny Sobstyl. Zarząd reprezentował więc dyrektor Mirosław Mosór. Prócz niego stawiło się sześciu mniejszościowych udziałowców spółki, którzy zgodnie głosowali przeciwko udzieleniu zarządowi absolutorium, czyli pozytywnej oceny działalności finansowej. Nie przyjęli oni również bilansu za rok 2008, który potwierdził, iż Ruch poniósł stratę w wysokości nieco ponad 4,6 mln złotych. Zarząd uzyskał - mimo wszystko - poparcie za sprawą głosów Mariusza Klimka i Dariusza Smagorowicza.
- Nie było możliwości dialogu, a chciałem zapytać, o to jakie dokładnie korzyści i koszty klub poniósł za sprawą wejścia na giełdę - powiedział Mariusz Śrutwa, jeden z mniejszościowych udziałowców spółki.
Jedna z podjętych decyzji dotyczyła emisji akcji, które będą mogli kupić kibice. Ich cenę i termin, kiedy będzie je można zakupić, ustalić ma zarząd.
Przypomnijmy, że bilans finansowy Ruchu w roku 2007 był dodatni i wykazał przychód w postaci 72 tysięcy złotych, natomiast jesienią ubiegłego roku ukończono spłacanie starego zadłużenia w postaci 5,5 mln złotych.
- Nie było możliwości dialogu, a chciałem zapytać, o to jakie dokładnie korzyści i koszty klub poniósł za sprawą wejścia na giełdę - powiedział Mariusz Śrutwa, jeden z mniejszościowych udziałowców spółki.
Jedna z podjętych decyzji dotyczyła emisji akcji, które będą mogli kupić kibice. Ich cenę i termin, kiedy będzie je można zakupić, ustalić ma zarząd.
Przypomnijmy, że bilans finansowy Ruchu w roku 2007 był dodatni i wykazał przychód w postaci 72 tysięcy złotych, natomiast jesienią ubiegłego roku ukończono spłacanie starego zadłużenia w postaci 5,5 mln złotych.
Polecane
Ekstraklasa