Ruch zagra ze "skutecznymi aż do bólu"

11.04.2009
Pokonali Lecha Poznań i Wisłę Kraków. Czy dadzą radę warszawskiej Polonii? - "Nie leżymy" zespołom z czołówki. One nas lekceważą - uważa pomocnik chorzowian, Marcin Zając.
Jedynie Legia, spośród zespołów walczących o mistrzostwo, zdołała z Chorzowa wywieźć komplet punktów. Polonia jest drużyną z podobnej półki. - To dobry zespół, który liczy się w czołówce. Znam wielu z jej zawodników jeszcze z czasów spędzonych w Grodzisku Wielkopolskim. "Czarne koszule" grają przede wszystkim bardzo skutecznie - podkreśla Zając, a Bogusław Pietrzak, trener "Niebieskich", dodaje: - Aż do bólu skutecznie!

Chorzowianie zdają sobie sprawę, że tylko zwycięstwo pozwoli im odetchnąć i chociaż na chwilę nie zerkać nerwowo w tabelę. - My sami zadecydujemy czy będzie gorąco aż do ostatniej kolejki. Umiesz liczyć, licz na siebie - stwierdza szkoleniowiec Ruchu, który nie będzie mógł skorzystać z usług kontuzjowanego Macieja Mizgajskiego i Grzegorza Barana, który pauzuje za kartki. Kto będzie zatem pełnił rolę defensywnego pomocnika? - Może Maciej Sadlok, a może Michał Pulkowski? Zobaczymy - nabiera wody w usta Pietrzak.

O tym, że pracy w środku pola nie zabranie przekonany jest wytypowany Sadlok. - Polonia ma świetnych rozgrywających. Poza tym musimy uważać na stałe fragmenty gry, które bardzo groźnie wykonuje Jarek Lato - wskazuje 20-latek, który jest już centralną postacią "Niebieskich".

Najpewniej taktyka na Polonię będzie podobna do tej, która przyniosła powodzenie we wspomnianych grach z Lechem i Wisłą. - Nie rzucać się na rywala, tylko wyczekiwać. Łatwiej jest bowiem bronić się niż atakować, choć z drugiej strony przecież nie murowaliśmy bramki w tamtych meczach - zaznacza Sadlok.

[b]Ruch Chorzów - Polonia Warszawa[/b]
sobota, 15:30 - Stadion Śląski
sędziuje - Paweł Gil (Lublin)

Przypuszczalne składy

[b]Ruch[/b]: Perdijić - Jakubowski, Grodzicki, Sadlok, Nykiel - Grzyb, Pulkowski, Nowacki, Brzyski - Zając, Sobiech.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również