Ruch - Zagłębie 2-1. Po 13 latach wygrali z "Miedziowymi" przy Cichej!

09.09.2011
Każda seria kiedyś się kończy. Ruch odniósł pewne zwycięstwo w meczu ligowym z Zagłębiem. Kibice chorzowian czekali na tą wygraną przy Cichej od 1998 roku. Bohaterami był duet napastników Ruchu.
Wydarzenie
Pierwsza bramka w tych rozgrywkach Macieja Jankowskiego. 21-latek uderzył z woleja nie do obrony. Widać posłużyła mu zmiana stanu cywilnego. Do tego wydarzenia doszło w miniony weekend. Co prawda dzisiaj małżonka "Jankesa" na trybunach nie zasiadła, ale i tak miała powody do radości.

Bohater
Arkadiusz Piech. Aktywny od pierwszej minuty. Biegał non-stop, walczył i wreszcie doczekał się dobrego podania od Wojciecha Grzyba. Napastnik Ruchu umiejętnie nabiegł na piłkę i po chwili cieszył się ze zdobycia drugiego gola w tym sezonie. Kiedy schodził z boiska, wielu kibiców powstało z miejsc.

Rozczarowanie
Michal Hanek. Były zawodnik Polonii Bytom w ciągu 10 minut został dwukrotnie ukarany żółtą kartką i musiał opuścić boisko, osłabiając swój zespół w momencie, gdy Zagłębie przegrywało 0-1. Dodajmy, że drugi faul został popełniony w okolicach środka boiska.

Co ciekawego:

- Napastnikiem Zagłębia w tym spotkaniu nie był Darvydas Sernas, kupiony z Widzewa Łódź, lecz 21-letni Arkadiusz Woźniak. Młody zawodnik dotąd w tym sezonie grał tylko w Młodej Ekstraklasie.

- Przed meczem doszło do ponownego otwarcia kawiarenki klubowej Ruchu. - Miejsce to zostało "odświeżone" wizualnie, ale liczymy, że dawny duch w nim pozostał - powiedział Miłosz Stawecki, wiceprezes Ruchu. - Chcemy, by kawiarenka żyła. Zamierzamy tutaj organizować spotkania z kibicami, oldbojami - zapowiadała Marzena Mrozik, dyrektor marketingu i sprzedaży Ruchu.

- Łukasz Hanzel opuścił przedwcześnie boisko z uwagi na uraz głowy. Jan Urban w 66. minucie posłał na boisko trzeciego rezerwowego i wyczerpał tym samym limit zmian.

- Mimo prowadzenia, kibice Ruchu zaczęli gwizdać, widząc nieporadność swoich zawodników, którzy grając w przewadze jednego zawodnika nie mieli pomysłu, jak ten atut wykorzystać.

- Po raz ostatni Ruch wygrał z Zagłębiem przy Cichej w 1998 roku. Od tego czasu obie drużyny rozegrały na tym stadionie dziewięć spotkań.

- W doliczonym czasie gry koncentracji zabrakło bramkarzowi Ruchu, który popełnił błąd przy uderzeniu Arkadiusza Woźniaka. Był to pierwszy celny strzał gości!
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również