Ruch wygrywa z lepszymi, ale z resztą ma problemy. "Dziwna ta runda"

24.11.2010
- Nie wiemy, dlaczego potrafimy wygrać z czołówką, a nie radzimy sobie z drużynami teoretycznie słabszymi - mówi Grzegorz Bronowicki, obrońca chorzowskiego Ruchu.
Do końca ekstraklasowej jesieni pozostały jeszcze co prawda dwie kolejki, ale można już pokusić się o pierwsze podsumowania rundy. Rundy, która była... - Dziwna - mówi Grzegorz Bronowicki. - Dobre mecze przeplataliśmy słabymi. Nie wiemy, dlaczego potrafimy wygrać z czołówką - Wisłą Kraków, Legią Warszawa i Lechem Poznań - a nie radzimy sobie z drużynami teoretycznie słabszymi. Nie byliśmy w stanie ustabilizować formy. Mam tylko nadzieję, że w meczach z Jagiellonią i Lechią zdobędziemy komplet punktów, by bezpiecznie spędzić zimę - podkreśla były zawodnik Crveny Zvezdy Belgrad.
 
Bronowicki przyznaje też, że nie jest z siebie zadowolony. - Nie mogę być, bo ponownie borykam się z urazami. Jeżeli miałbym ocenić mecze, w których zagrałem, to uważam, że były pozytywne i z tego jestem zadowolony. Ale będzie jeszcze lepiej, bo potrafię grać w piłkę. Tylko zdrowie musi dopisać... - dodaje.
źródło: Ruch Chorzów

Przeczytaj również