Ruch wydał specjalne oświadczenie ws. Gabora Straki

25.02.2012
Po raz trzeci i ostatni wracamy do sprawy, do której doszło po zakończeniu meczu Ruchu Chorzów z Lechem Poznań. Klub z Cichej wydał specjalne oświadczenie, w którym głos zabrał sam zawodnik.
"Jest nam niezmiernie przykro, że zachowanie jednego z naszych zawodników przyćmiło nieco radość ze zwycięstwa, które Ruch Chorzów odniósł nad zespołem Lecha Poznań i niepotrzebnie odwróciło uwagę od tego co najistotniejsze, czyli sukcesu sportowego. Zdajemy sobie sprawę, że tego typu incydenty nie powinny mieć miejsca na ligowych boiskach i zapewniamy, że zrobimy wszystko, aby nie dochodziło do nich w przyszłości. Pomocnik Ruchu Gabor Straka to doświadczony, ceniony przez sztab szkoleniowy i  lubiany przez kibiców zawodnik. Jesteśmy przekonani, że jego niewłaściwa reakcja na zaczepki piłkarza drużyny przeciwnej,  to jednorazowa sytuacja, która już się nie powtórzy" - czytamy w oświadczeniu, które wydał Ruch.

- Mogę powiedzieć jedno: moje zachowanie było błędem i bardzo za nie przepraszam. Już po końcowym gwizdku sędziego Dimitrije Injac podszedł do mnie i odepchnął. Zamiast zignorować te zaczepki, zareagowałem na nie zbyt emocjonalnie. Zupełnie niepotrzebnie dałem się sprowokować.  To nie powinno się wydarzyć i najchętniej cofnąłbym czas, ale niestety nie jest to możliwe. Nie chciałbym, aby wspaniałe  zwycięstwo, które odnieśliśmy nad Lechem Poznań było postrzegane przez pryzmat tej przykrej sytuacji - tłumaczy Gabor Straka.
źródło: SportSlaski.pl / Ruch Chorzów

Przeczytaj również